Ziemniaki Hasselback z wegańskim sosem serowym

Uwielbiamy ziemniaki pod każdą postacią. Pieczone z innymi warzywami, kremowe puree, delikatne gotowane na parze, podsmażane, pod postacią placków, domowych frytek. Wariacji jest mnóstwo!
ziemniaki3

Świetnie grają w duecie ze świeżymi ziołami. Tym razem wykorzystaliśmy aromatyczny rozmaryn.
ziemniaki6

A mowa o ziemniakach Hasselback, które wywodzą się ze Szwecji. Pierwszy raz zostały podane właśnie w Sztokholmie w restauracji Hasselbacken. Przepis musiał więc pojawić się na blogu! ziemniaki7

Ziemniaki możecie jeść bez dodatków, same w sobie są pyszne. Jednak z sosem serowym i różyczkami brokuła ugotowanymi na parze to istny raj dla podniebienia.ziemniaki4

Sos „serowy” powinien doczekać się oddzielnego wpisu, bo jest bardzo uniwersalny. Używaliśmy go już nie raz do zapiekanek i innych dań jako dodatek. Smakuje obłędnie i jeżeli brakuje Wam serowych smaków na diecie wegańskiej, to zapamiętajcie ten przepis!
ziemniakiziemniaki5

Czas przygotowania Czas gotowania Porcje
15 min 60 min 3

Składniki

Ziemniaki Hasselback

  • ziemniaki (ich ilość zależy od liczby osób i apetytów, polecam 3 na osobę)
  • sól
  • olej rzepakowy
  • świeży rozmaryn dla smaku

Sos „serowy” z ziemniaków

  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 mały słodki ziemniak
  • 2 ząbki czosnku
  • 20g płatków drożdżowych
  • łyżka soku z cytryny
  • pół szklanki oliwy z oliwek
  • szczypta pieprzu cayenne
  • około pół szklanki zimnej wody
  • sól i pieprz
  • 1 świeży brokuł (jako dodatek)

Przygotowanie

Ziemniaki

  • Umyjcie ziemniaki, osuszcie i ponacinajcie ostrym nożem 2-3 mm paski. Mając dłuższy nóż, łatwiej jest ustawić go pod kątem, tak aby nie przeciąć ziemniaka na pół. Ale nawet jeżeli tak się stanie, to nie ma tragedii.
  • Ustawcie piekarnik na 210 stopni.
  • Przygotujcie folię aluminiową dla każdego ziemniaka, połóżcie go na niej, posypcie solą, posmarujcie odrobiną oleju, dodajcie świeży rozmaryn i zawińcie.
  • Pieczcie ziemniaki 40 minut w piekarniku, a następnie odsłońcie folię, ustawcie funkcję grill lub „od góry” i pieczcie ok. 10 minut w minimum 250 stopniach. Pilnujcie, żeby się nie przypiekły za mocno (każdy piekarnik jest inny).

Sos

  • W międzyczasie, kiedy już rozpoczęliście pieczenie, obierzcie ziemniaki potrzebne do przygotowania sosu i ugotujcie je do miękkości.
  • Wstawcie brokuła do parowaru (lub ugotujcie w garnku).
  • Po ugotowaniu odcedźcie ziemniaki, wszystkie składniki na sos wrzućcie do blendera i zmiksujcie.
  • Jeżeli sos wychodzi za gęsty, możecie dolać trochę więcej wody. Kontrolujcie konsystencję nie dolewając od razu całej szklanki, tylko po trochu.
  • Polejcie ziemniaki sosem, dodajcie brokuły i gotowe.
Veganama Opublikowane przez:
  • Jesuuuuu!!!! Zjadłabym te zdjęcia!!! <3

    Uwielbiam takie jedzonko! Ziemniaczki będą jeszcze w tym tygodniu! Cudownie, że mam płatki drożdżowe 🙂

  • Oooomnoooomnooom!!

  • Brzmi i wygląda naprawdę pysznie! Muszę zaopatrzyć się w płatki drożdżowe (to dla mnie zupełna nowość!) i można eksperymentować.

  • Ale pyszności! Bardzo lubię te ziemniaczki <3 Jedyne co podmienię to olej rzepakowy, którego pozbyłam się z mojej kuchni 🙂 Sosik pierwsza klasa na pewno wypróbuję, bo brakuje mi ostatnio serowych smaków.

    • Czemu pozbyłaś się rzepakowego i jakim zastępujesz? Ja ostatnio spotkałam się z negatywnymi opiniami o kokosowym w kuchni :/

      • Bo jest syfny. Po przeczytaniu książki „Największe kłamstwa naszej cylilizacji” już nigdy po niego nie sięgnę. Rzepak sam w sobie jest przede wszystkim trujący ze względu na zawartość kwasu erukowego. Tzn. kiedyś był zanim go nie „ulepszono”. Dziś jest nazywany jako „uszlachetniony” i taki choduje się w UE i Kanadzie. Jednym słowem jest modykikowany genetycznie i to od bardzo bardzo dawna. Olej rzepakowy trafił do sprzedaży jako zamiennik drogiego kiedyś masła. Jego przeznaczenie było zupełnie inne i nie miało nic wspólnego ze spożywaniem. Do tego, aby go pozyskać, trzeba nieźle go zmasakrować chemicznie, bo nie da się od tak po prostu wyciskąć oleju z rzepaku.
        A co tam ciekawego czytałaś o kokosowym? Ja użwam bardzo niewielkich ilości kokosowego lub oliwy z oliwek.

        • Dzięki za komentarz, przyjrzę się zatem temu olejowi. Dobrze, że jem mało przetworzonej żywności, bo tam jest bardzo często :/

          • Niestety. To dlatego, że jest tani. A powiesz mi, co z tym olejem kokosowym? Bo mnie to zaciekawiło bardzo.

          • Ja oleje zawsze kupuje ekologiczne. Podeślę wieczorem, muszę poszukać tego artykułu.

          • Ekologiczny modyfikowany genetycznie nadal mnie nie przekonuje 🙂

          • Ale ja Cie nie przekonuje 🙂 Już napisałam, że zainteresuje się tematem 😉

          • Ale ja nie napisałam nic o tym, że ty mnie przekonujesz tylko, że olej mnie nie przekonuje do tego by go używać bez względu na to czy jest ekologiczny czy nie 🙂
            Nie namawiam Cię też na nieużywanie go czy zgłębianie tematu 😉 Napisałam tylko to, co sama się dowiedziełam w odpowiedzi na Twoje pytanie dlaczego ja nie używam rzepakowego.

          • Rozumiem, dziękuje zatem za odpowiedź 🙂

          • Ależ nie ma sprawy. Czysta przyjemność 🙂

          • haha dobra dyskusja Wam z tego wyszła 😀 ale trochę mnie zaniepokoiło to odnośnie rzepakowego.. zawsze miałam go za lepszy od słonecznikowego :/ a często używam z pestek winogron i teraz to już nie wiem czy to dobrze czy nie!

          • Hehe no 🙂 Poprosiłam dietetyka o pomoc w tej sprawie, więc niebawem wszystko wyjaśnimy w nowym wpisie 🙂

          • super!! czekam zatem na dawkę wiedzy 🙂

  • świetne danie! bardzo lubię ziemniaczki podane w ten sposób 🙂 przyznam, że nie poszłam za „modą” i jeszcze nigdy nie spróbowałam sera z ziemniaka 😛 ostatnio też jakoś rzadziej je jadam, ale zdecydowanie narobiłaś mi ochoty na sporą dawkę ziemniaczków w tak przepysznym wydaniu 😀 no i może w końcu ukręcę ten ser, by nie żałować, że jednak tak późno go robię.
    ja jak zawsze zakochana w zdjęciach… i ten talerzyk <3

    • Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że jest jakaś moda na to 😛 Dobrze, że przypadkiem jesteśmy na czasie hehe

      Dziękuje Daria :* Ściskam!

  • Justyna Witkowska

    są świetne! odkąd pierwszy raz zrobiłam to nie toleruję innej pieczonej pyry 😀

  • Wyglądają obłędnie! Muszę zrobić koniecznie 🙂 Mój mąż uwielbia pieczone ziemniaki, więc tymi na pewno będzie zachwycony 🙂

  • Dla mnie też płatki drożdżowe to nowość i nie mam pojęcia, czy w ogóle je kupię w Bułgarii 🙂 Będę szukać, bo sos mnie zaintrygował 🙂
    A ziemniaczki zawsze i wszędzie, pod każdą postacią! 🙂

    • Hmmm… nie mam pojęcia, ale może w jakiś eko sklepach będą mieli? Sos jest bomba, serio! Jak lubisz nachosy, to masz zdrowszą alternatywę dipu serowego 🙂

      • Tak właśnie sobie myślę, że eko sklepy to moja jedyna nadzieja 🙂

  • Weganinem nie jestem, ale dobrego jedzonka nie odmawiam. A to wygląda pysznie 😀

  • Ziemniaczki i sosik wypróbowane 🙂 Na pewno będę robić częściej 🙂