Wegańskie ciasto kokosowe ze słonym karmelem

Słony karmel chodził za mną od czasu, kiedy skończyłam pracę w kawiarni, w której sprzedawałam… karmelki. Obłędne były te z szafranem i jeszcze bardziej rozkochałam się w tej przyprawie, ale teraz nie o tym. Kombinowałam z czym ten słony karmel skomponować. Bo z lodami to wiadomo, placuszki? Mhm! Koniecznie! Próbowałam zrobić karmel z masłem z orzechów arachidowych, też super. Jednak wygrywa ten z masłem migdałowym i w połączeniu z ciastem przypominającym sernik. Przypominającym, bo jednak konsystencja nie jest tak zwarta, bardziej puszysta, ale sycąca i delikatnie kremowa. Można kombinować z częścią płynną, dodajac tłuste mleczko kokosowe, ja jednak postawiłam na wersje lżejszą opartą na mlekach roślinnych. Smakuje wybornie, a według Arka nawet lepiej jak postoi w lodówce jeden dwa dni po pieczeniu. 

Składniki

Ciasto

  • 0,5 kg mąki kokosowej
  • 1- 1,5 litra mleka kokosowego
  • 1 litr mleka owsianego (lub migdałowego)
  • 100 gr mąki z tapioki/ skrobi ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki słodu (np. syropu z agawy)
  • olej kokosowy do wysmarowania formy do pieczenia

Słony karmel

  • 1/4 szklanki syropu klonowego
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • 2 czubate łyżki masła migdałowego
  • świeżo mielona sól himalajska

Przygotowanie

  • W dużej misce wymieszajcie mleko z mąkami, następnie dodajcie syrop i zmiksujcie za pomocą blendera ręcznego. Ja wstawiam taką masę w misce na noc i piekę w formie wysmarowanej olejem kokosowym następnego dnia (możecie też odczekać 2-3 h tego samego dnia).
  • Pieczcie w piekarniku nagrzanym do 150 stopni conajmniej 2 godziny (kontrolujcie czy zarumienia się góra i czy ciasto jest dość zwarte).
  • W międzyczasie syrop klonowy i olej kokosowy podgrzejcie w garnuszku na małym ogniu. Powoli mieszając dodajcie masło migdałowe i dodajcie niewielką ilość soli himalajskiej (ja trzy razy kręcę młynkiem, więc może to być na oko 1/2 łyżeczki, ale jednak w większych kryształkach). Odstawcie do ostudzenia.
  • Kiedy ciasto będzie gotowe, wyjmijcie je z piekarnika, żeby odetchnęło, a na sam koniec polejcie karmelem według uznania.

Ciasto jest bardzo sycące i puszyste, przypomina wyglądem sernik, ale kiedy użyjemy delikatnych mlek roślinnych nie będzie takie ciężkie. Jeżeli wolicie bardziej aksamitne i „sernikowe” klimaty, polecam zastąpić owsiane mleko, dwoma tłustymi mleczkami kokosowymi.

 

 

 

Veganama Opublikowane przez: