Wegańska tarta czekoladowo- kokosowa z malinami

Od czasu do czasu lubię poeksperymentować z wegańskimi ciastami. Moimi ulubieńcami są RAW tarty, głównie oparte na orzechach, ale tym razem chciałam Was zaprosić na czekoladowo- kokosową rozpustę. Przygotowuje się ją bardzo łatwo, znika szybko, najlepiej jest ją przechowywać do maksymalnie trzech dni w lodówce. Czekoladowa warstwa w połączeniu z malinami i kokosową nutą kremu smakuje obłędnie, także koniecznie spróbujcie!

Składniki

Spód

  • 2,5 szklanki mąki z orzechów (u mnie najlepiej sprawdza się mix migdałowej i z orzechów włoskich)
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 łyżka słodu (melasa i syrop klonowy pasują wybornie)
  • 1 łyżka siemienia lnianego namoczonego w 3 łyżkach gorącej wody (zamiennik jednego jajka)
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Krem

  • 20-23 namoczonych daktyli (zależy od ich wielkości)
  • 250 ml śmietany kokosowej (możecie użyć tej gęstszej części z mleka kokosowego w puszcze)
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka wanilii w proszku
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1 czubata łyżka masła orzechowego

Czekoladowa polewa

  • 80 g oleju kokosowego
  • 1/2 łyżeczki wanilii w proszku
  • 6 czubatych łyżeczek kakao
  • 1 łyżka słodu (u mnie świetnie sprawdziła się melasa)

Dekoracja

  • świeże maliny
  • maliny liofilizowane
  • pokruszone migdały/surowe kakao/czekolada

Przygotowanie

Spód

  • Jeżeli nie macie gotowej mąki, zmielcie orzechy w młynku/soyabelli/vitamixie, w czym Wam najwygodniej.
  • Następnie zmielcie siemię lniane, zalejecie je wodą i poczekajcie chwilę, aż zgęstnieje.
  • Dodajcie wszystkie składniki do miski i zacznijcie wyrabiać ciasto. Powinna wyjść Wam zwarta kulka (możecie dodać odrobinę wody w razie potrzeby).
  • Kolejnym krokiem będzie rozwałkowanie ciasta między dwoma papierami do pieczenia. Nie martwcie się, jeżeli nie wyjdzie Wam idealny placek. Mi chyba nigdy nie wyszedł. Wszystko dopracujecie już w formie palcami.
  • Po rozwałkowaniu zdejmijcie jeden papier i delikatnie przełóżcie ciasto do formy,
  • Dociśnijcie ciasto palcami tak, aby całkowicie wypełniło formę.
  • Połóżcie na wierzch papier i wsypcie ziarenka ciecierzycy lub fasoli.
  • Włóżcie ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut, Powinno być lekko zarumienione.
  • Wyjmijcie i ostudźcie spód zanim nałożycie krem.

Krem

  • Banał. Po prostu zmiksujcie wszystko w blenderze kielichowym.
  • Przełóżcie krem na wystudzony spód i włóżcie do zamrażalnika na 30 minut.

Polewa czekoladowa

  • Zagotujcie w garnku wodę.
  • Połóżcie na garnek miskę, wlejcie do niej olej koksowy, słód i dodajcie wanilię.
  • Cały czas mieszając powoli dodajcie kakao.
  • Nie trzymajcie zbyt długo polewy w misce, aby się nie zagotowała. Wystarczy kilkanaście sekund.
  • Następnie wylejcie ją na spód z kremem i rozprowadźcie równomiernie.
  • Włóżcie na kilka minut do zamrażalnika.
  • Na sam koniec największa przyjemność, czyli dekoracja. Użyjcie świeżych malin, malin liofilizowanych, kruszonych migdałów, czekolady, czy surowego kakao. To co lubicie najbardziej.

 

Veganama Opublikowane przez:
  • rozpływam się na samą myśl o tej tarcie, a do tego te…cudowne zdjęcia! <3 czasem lubię sobie dogadzać właśnie takimi słodkościami 🙂
    nic dodać, nic ująć kochana! :*

    • Ja również 🙂 Od czasu do czasu taki deser jest w sam raz 😀 Ta pękająca czekolada na wierzchu jest cudowna 🙂

  • Marta, już nie mam siły Cię chwalić! Popatrzę sobie po prostu 😉

  • justti | www.hungryformore.pl

    No to nie pozostaje mi nic innego, tylko wypróbować ten przepis przez długi weekend 🙂 Już czuję, że taka zdrowsza wersja załagodzi moje wyrzuty sumienia przy każdym kolejnym kawałku 😉

    • Będzie mi bardzo miło 🙂
      Oczywiście daj znać jak poszły przygotowania i degustacja 😀

  • Jestem głodna. Obłędnie. Jest 22.😁😁😁

    • Haha, ja też często przeglądam wpisy z przepisami wieczorem, a później cierpię 😀 Znam to. Nie pozostaje nic innego jak zabrać się za przepis od rana 🙂

  • Uwielbiam wszelkiego rodzaju tarty. Dzięki za przepis ! a zdjęcia są świetne.

  • Viktoria Myga

    Marta muszę Cię zapytać, czy masz jakieś ulubione książki na temat Veganizmu, Naturelife lub po prostu o kuchni wegańskiej? 💕😉

  • Ewelina

    Wygląda świetnie. Smakuje pewnie też niesamowicie. ☺ Przy najbliższej okazjimuszę wypróbować 😊

  • Elwina | Cukropuch.pl

    Im bardziej wczytuję się w wegańskie przepisy, tym coraz częściej jestem zaskoczona zastosowaniem siemienia lnianego 🙂 Tutaj nad spodem to tarty zrobiłam wielkie „wow” 🙂

    • Byłam tak samo zdumiona jak zaczynałam przygodę z weganizmem 🙂 Mam nadzieję, że wypróbujesz tartę i dasz znać jak smakowała 🙂