Stawiam wszystko na jedną kartę!

Ostatnio na blogu cisza, na facebooku cisza, jedynie na instagramie starałam się jako tako być aktywna. A to wszystko za sprawą ważnych decyzji życiowych jakie musieliśmy podjąć. A raczej ja musiałam podjąć, bo to na mnie skupiają się zmiany. Nie umiem pisać tekstów, wrzucać „zapchajdziur” na bloga, czy na facebooka. Zależy mi na moich czytelnikach i zawsze mam wyrzuty sumienia jak mam dłuższą przerwę w kontakcie z Wami. Jednak chcę być autentyczna i nie chcę, żebyście tracili czas na jakieś na siłę wypisywane bzdury, które sprawią, że będę regularna.

Jak wiecie kocham fotografię. To pasja, która powoduje, że zapominam o wszystkim dookoła, o jedzeniu, picu, troskach dnia codziennego. To coś co siedziało we mnie od dawna, jednak nie dawałam sobie szansy, aby rozwinąć w sobie tę namiętność. Patrzyłam na piękne zdjęcia innych i zastanawiałam się, jak to jest. Jak ogromną wiedzę i talent trzeba posiadać, aby umieć tak wspaniale oddać emocje na zdjęciach. Wydobyć piękno w miejscach, które na pozór wydają się zwykłe i nijakie. Kiedy widziałam siebie na zdjęciach, nie mając jeszcze pojęcia o fotografii, już bym chciała je zrobić po swojemu. Inny kadr, mniejszy retusz, a może czarno białe? Nie znałam pojęć, nie umiałam obsługiwać aparatu, na początku na lustrzance Arka, robiłam wszystko na auto, a zmiana ustawień mnie stresowała. Jednak im więcej robiłam zdjęć, tym więcej tego chciałam. Tym bardziej mnie drażniło, że nie mogę osiągnąć pewnego efektu, nie jest tak jak chciałam. Zdjęcia nieostre, prześwietlone, źle skadrowane. Jednak nie poddawałam się. Youtube, blogi, podpytywanie doświadczonych fotografów.

Zdj. Marta Moosiątko Streng

 

Do dziś pamiętam pierwsze spotkanie z Martą Moosiątko Streng, jej uwagi o świetle (o co jej chodzi przecież to zdjęcie, zrobione z lampą wcale nie jest płaskie!), o kompozycji, sercu jakie wkłada w każdą sesję. Martuśka jesteś moją wielką inspiracją <3 To dzięki Marcie wiele zrozumiałam, nabrałam pokory, inaczej spojrzałam na swój fotograficzny rozwój. Marta dała mi siłę, uwierzyła we mnie i dostrzegła potencjał, którego ja ciągle w sobie nie widziałam. Wiedziałam jednak, że nie mogę obarczać jej ciągle pytaniami i zabierać jej cennego czasu, który miała dla mnie zawsze kiedy tego potrzebowałam.

Zdj. Marta Moosiątko Streng

Postanowiłam podjąć pewne kroki, aby nauka fotografii poszła mi sprawniej. Warsztaty, nauka online, studia w Polsce, studia za granicą, kursy. Stanęło na studiach w Szwecji. W końcu chcemy tu zostać, nauka szwedzkiego idzie mi wolno, więc będzie świetna okazja, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Jednak jak się na nie dostać? Tłumaczenie wymagań, jakie stawiała szkoła zajęło mi bardzo dużo czasu, więc czy dam radę ze studiowaniem? Już kiedyś w jednej szkole pytałam, czy jest szansa na naukę w języku angielskim, ale niestety powiedziano mi, że jeszcze nie w tym roku. Postanowiłam spróbować. Przygotowałam CV, załączyłam najlepsze zdjęcia, wysłałam dyplomy ze studiów i czekałam.

„Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.” —E. Roosevelt

Jest odpowiedź! „Zapraszamy na interview, na którym porozmawiamy o Pani zdjęciach i trybie nauki w naszej szkole”. Aż zdrętwiałam, kiedy pomyślałam sobie jak będzie wyglądała moja rozmowa o fotografii po szwedzku. Matko! No, ale dobra, nie mam nic do stracenia, idę. Chyba tylko pozytywne nastawienie i wsparcie przyjaciół mnie trzymało w kupie, bo byłam niesamowicie zestresowana. Nie pisnęłam słowa po angielsku, chciałam pokazać, że jak przyjdzie co do czego, to dam radę ze szwedzkim, jakoś się dogadam. Usłyszałam dużo miłych słów o swoich fotografiach i powiedziano mi, że muszę czekać koło dwóch tygodni na odpowiedź jak mi poszło. To było najdłuższe czternaście dni w moim życiu (nawet więcej, bo to był okres majówkowy i jakoś się przeciągnęło). Sprawdzałam maila kilkadziesiąt razy dziennie, złożyłam w między czasie dokumenty o dofinansowanie studiów (są bardzo drogie). Dostałam odpowiedź bardzo szybko. Udało się, uzyskam pomoc finansową! No dobra, ale czy dostanę się na studia? Czekałam na tego ważnego maila dzień i noc i w końcu się pojawił! Zaczynam studia w sierpniu. Oczywiście poleciały łzy radości i cieszę się, że byli przy mnie moi przyjaciele, bo z nimi ta radość była jeszcze większa.

Przeglądam dokumenty, program studiów i niemalże skaczę z radości. Ciemnia, analog, dużo Photoshopa, studio. Do tego wystawa prac studentów, praca nad portfolio. Spełniają się moje marzenia? Oczywiście gdzieś tam z tyłu głowy siedzą mi opinie innych fotografów, że niektóre foto szkoły nie wiele dają, że najważniejsza jest własna praca już po. Jednak ja chcę wycisnąć z tego roku nauki jak najwięcej. Chociażby to, że chcę bez skrępowania o wszystko pytać. O to wszystko co mi nie wychodzi, do czego dochodzę godzinami własnej pracy po nocach w Photoshopie. Poza tym po kilku latach bycia w domu, mam ogromną chęć przebywania z ludźmi, z ludźmi, którzy kochają robić to co ja. Do tego mam nadzieję, osłuchiwać się ze szwedzkim.

„Co­famy się, aby skoczyć wyżej” —Gottfried Wilhelm Leibniz

To będzie ciężki rok dla naszej rodziny. Stawiamy wszystko na jedną kartę. Rezygnujemy z pewnych wygód na rzecz moich studiów. Możliwe, że będziemy musieli ze względu na finanse opuścić leśny domek, ograniczyć mocno wydatki. Jednak obydwoje z Arkiem mocno wierzymy, że ten czas będzie warty poświęceń.

Będę prowadzić cały czas bloga, instagrama, będę również na facebooku. Za wiele dla mnie znaczy moje miejsce w sieci, abym z niego rezygnowała. Może czasem będzie mnie mniej, ale nie zniknę. Mam nadzieję, że zrozumiecie, że ten rok będzie obfitował w ogrom nauki i pracy, więc proszę bądźcie ze mną. To wiele dla mnie znaczy!

Chciałabym na sam koniec podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w tym czasie. Moim przyjaciołom, którzy cieszyli się razem ze mną, rodzinie, która mocno we mnie wierzy i mężowi, który musiał pewne rodzinne plany odłożyć na dalszą przyszłość. DZIĘKUJĘ <3

Veganama Opublikowane przez:
  • Gratulacje, świetna wiadomość 🙂

  • Ogromne gratulacje!!! Brawo <3

  • Ula Paduszek

    Gratulacje:) Nic nie mówiłaś 😀 ale teraz będę miała piękne sesje, hmm ale czy da się jeszcze lepsze? 😀 LOL

    • Nie mówiłam, bo nie wiedziałam, czy coś z tego wyniknie. Wolałam nie zapeszać 😛 No pewnie, że się da 🙂 Będziemy działać 🙂

  • Gratulacje Marta. To wielki krok i doskonała decyzja!

  • Świetna wiadomość! Trzymam kciuki! 😉

  • Super! Gratulacje :)) Kocham Twój zdjęcia, twój styl – są takie baśniowe i jest w nich dużo emocji. Cudownie, że taka zmiana się szykuje, jeszcze raz ogromnie gratuluję :)) <3

    • Och Weronika, jak miło mi to czytać. Jeju, dziękuje 🙂 Bardzo się cieszę, że moje zdjęcia się podobają i że mnie wspierasz 🙂

  • Cieszę się, że mogłam być przy Tobie w tak ważnym dla Ciebie momencie. Widzieć tę niczym nie pohamowaną radość, uronić łezkę szczęścia (zresztą, teraz też poleciała, gdy czytałam ten tekst), przytulić i wspólnie świętować.
    Wierzę w Ciebie, w Twój talent i Twoją siłę. To będzie dla nas trudny, ale przełomowy rok, dobrze mieć wsparcie przyjaciół i rodziny, dobrze, że wiesz, że możesz na nie liczyć. Trzymam za Ciebie mocno kciuki :*

    • Bez Ciebie ta radość nie była by tak wielka. To cudownie być w takich chwilach z przyjaciółmi 🙂 Mam te momenty przed oczami i na pewno na długo je zapamiętam…

      Bardzo Ci dziękuje, wiesz jak ważne jest dla mnie Twoje wsparcie. Damy radę, przetrwamy ten rok, a później będziemy świętować i wspólnie szaleć 🙂 Sesja po powrocie gwarantowana jako test progresu 😛

  • Gratulacje! Powodzenia w realizacji tak cudownych planów.

  • Marta, gratuluję Ci z całego serca💙 Bardzo, bardzo Ci kibicuję. Dasz radę ze wszystkim.
    gratuję raz jeszcze i pozdrawiam Arka, wspaniałe, że wierzy wi wspiera:)))
    Buziak.

    • Bardzo bardzo dziękuje 🙂 To będzie pracowity rok, ale chcę z niego wiele wycisnąć 🙂 Arek jest połową tego sukcesu i jego pomoc jest nieoceniona 🙂

  • Rany, aż się sama wzruszyłam! Gratulacje! Mam nadzieję, że będziesz się dzielić z nami wrażeniami ze studiów. No i życzę dużo energii i wytrwałości 🙂

    • Karina serdecznie Ci dziękuje 🙂 Oczywiście, że będę się dzielić, z ogromną chęcią 🙂 Bardzo dziękuje za słowa wsparcia 🙂

  • Katarzyna Skiwska

    Gratuluję! zawsze podziwialam Twoje zdjecia, sa takie piekne i wyjatkowe😍Ja od pojawienia się córki (może to banał) zaczęłam interesować się fotografią. Dzięki temu dostrzegam piękno świata, o którym wcześniej zapomniałam (wczesniej bylo ciągle życie wbiegu). Do tego uwieczniam na zdjęciach moją córeczkę i sprawie mi to ogromna frajdę! Też myślę zrobić coś w tym kierunku, ale powolutku. Życzę powodzenia i trzymam kciuki☺

    • Żaden banał, od czegoś trzeba zacząć, a pojawienie się dzieci na świecie to świetna motywacja 🙂

      U mnie cały proces nauki i miłości do fotografii to zdecydowanie długa droga, także spokojnie, powoli i u Ciebie wszystko ułoży się w całość w odpowiednim czasie, jeżeli tylko będziesz mocno tego pragnąć. Życzę Ci powodzenia i dziękuje za miłe słowa 🙂

  • Super! Będzie dobrze, trzymam za Ciebie i Was kciuki 🙂

    P.S. też nie umiem pisać zapchajdziur 😉

    • Kochana wielkie dzięki 🙂 Też mam taką nadzieję, że damy sobie radę 🙂

      ps. i dobrze, po co to komu? 😀

  • Kat

    Cudownie Marta!!! Gratulacje! Aż mi zabrakło słów! Wspaniała wiadomość i piękny post. Goń marzenia!!!

    • Kochana Kat 🙂 Wielkie dzięki 😀 Gonię, gonię, po trzydziestce mi się zachciało 😛

  • justti | www.hungryformore.pl

    Czytałam ten Twój post z zapartym tchem, ciekawa co to za nowina! Ostatnio napisałam Ci pod jakim wrażeniem jestem po przeczytaniu postu o przejściu na weganizm. Teraz znów mam takie odczucia! Marta, wspaniała przygoda stoi przed Tobą otworem. Przygoda, którą wypracowałaś sobie przez ostatni czas. Trzymam mocno kciuki i cieszę się razem z Tobą! 🙂
    A przy okazji – uczyć się fotografii w obcym języku? Uwielbiam takie pomysły! Sama chciałam się uczyć hiszpańskiego po angielsku (w PL), niestety nie udało się. Ale wszystko jeszcze przede mną 🙂

    • Hehe pewnie wiele ludzi myślało, że ciąża 😛

      Bardzo Ci dziękuje Kochana, dziękuję, że jesteś ze mną na blogu i instagramie. Wspaniale czytać Twoje pełne zaangażowania komentarze. Mogłabym się od Ciebie uczyć, bo ja ostatnio mam problem z regularnością pisania, odpisywania i komentowania. Bardzo walczę, aby coś z tym zrobić.

      Po zdjęciu głównym mniemam, że jesteś bardzo młodziutka, więc na bank jeszcze wszystko przed Tobą. Morze możliwości 🙂

      • justti | www.hungryformore.pl

        Heheh ostatnie zdanie idealne na taki piąteczek! 😀 Dzięki! Bardzo młodziutka nie, bo już gonię trzydziestkę 😉 Ale wiem, że jeszcze wiele przede mną, ten hiszpański też! Teraz musiałam go odłożyć, bo i ja mam życiowy projekt do ogarnięcia, który zabiega mi wiele – czas, pieniądze, energię. Ale jak wiele daje! Przyjdzie i czas bym o tym co nie co napisała…

        Dlatego uwielbiam czytać historie takie jak Twoja, pełne słów niepewności, lekkiego strachu, dużej motywacji i chęci walki, bo gdzieś tam na końcu czeka nas coś fantastycznego! Keep goin’ girl! Pięknego dnia :*

        • Ja już jestem Panią po trzydziestce, więc wiesz 😛 Dla mnie młodziutka 🙂

          No zaciekawiłaś mnie tym życiowym projektem, czekam na wieści i mocno trzymam kciuki 🙂 Do odważnych świat należy 😀 I dla Ciebie pięknego dnia i weekendu rzecz jasna 🙂

  • Gratulacje 🙂

  • Ogromne gratulacje! Bardzo mnie cieszy kiedy czytam o kimś kto właśnie rusza w drogę po swoje marzenia 🙂 Powodzenia! Świat przed Tobą 😀

    • Ja też lubię czytać takie historie 🙂 Nie mogę doczekać się studiów i wszystkich nowości jakie mnie czekają od sierpnia, oczywiście trochę się boję, ale to taki pozytywny strach przed nieznanym 🙂

  • Gratulacje! <3 Fantastyczna wiadomość <3
    Ach ach ach!!!!!! <3

    PS: co do tego, że warto wszystko postawić akurat na tę kartę nie mam wątpliwości 😉

    • Dziękuje Daria za słowa wsparcia 🙂

      To jedyna słuszna karta, nie widzę innej w moim życiu aktualnie 🙂

  • Storyland 14

    Wow świetna wiadomość – najważniejsze to podążać za marzeniami !

    • Zgadzam się 🙂 To jest coś o czym zupełnie nie myślałam przed większą część swojego życia, więc nadrabiam 🙂

  • Super że idziesz za marzeniami i rozwijasz swój talent! Bardzo Ci kibicuję i chętnie będę zaglądać by podziwiać Twoje i tak już piękne zdjęcia. 🙂

    • Bardzo dziękuję za słowa wsparcia Dorota, miło Cię u mnie widzieć 🙂 Oczywiście zapraszam częściej na bloga 🙂

  • Jeszcze raz powtórzę że to cudowna wiadomość, świetnie było ją usłyszeć na żywo! jestem pewna że ten rok to będzie dla Ciebie ogromne wyzwanie ale i postęp. Wielki ukłon w stronę męża!

    • Nie ma to jak wiadomości z pierwszej ręki 😀 Ja również robię wielki ukłon w stronę mego męża 🙂 Wiele dla mnie poświęca, więc będę mu dozgonnie wdzięczna za to wszystko 🙂

  • Kochana, jestem szalenie dumna i cieszę się, że zaczęłaś wierzyć w sens robienia tego, co kochasz. Cieszę się również, że moge być poniekąd tego częścią! Aż się łza w oku kreci. A to dopiero początek przygody! 😘

    • Moja chodząca inspiracjo 🙂 Wiele Tobie zawdzięczam i jestem niezmiernie wdzięczna za każdą wskazówkę, słowo wsparcia i krytyki. Dziękuję, że jesteś <3

      ps. a na rejs i tak Cię zabieram 🙂

  • nawet nie wiesz jak wiele radości sprawił mi ten post dzisiejszego poranka! bardzo się cieszę, że się udało i trzymam za Ciebie mocno kciuki (jak i za całą rodzinkę!) – jestem pewna, że świetnie sobie poradzisz :)… jakbym czytała o sobie te 2 lata temu kiedy aplikowałam na studia (ależ ten czas leci!)
    gratuluję kochana i ściskam cieplutko :*

    • Dariuszka moja 🙂 Ty od zawsze wspierasz moje poczynania 🙂
      No ciekawe, czy poradzę sobie tak dobrze jak Ty 😀 Mam nadzieję, bo mam dużą motywację.

      Dziękuje, dziękuje, dziękuje Kochana 🙂

  • Agnieszka

    Go girl !! 🙂 Super wiadomosc Marta!! Bardzo mocno Ci kibicuje 🙂 Mysle ze takie posty i przemyslenia jak twoje sa bardzo motywujace rowniez dla innych osob 🙂 Bede sledzic na biezaco twoje postepy ! 🙂 Tego analoga to ci zazdroszcze <3 I jeszcze meza pozdrawiam, bo maz ktory wspiera to skarb !! 🙂

    • Bardzo dziękuje Agnieszko 🙂 Na pewno warto walczyć o marzenia, nigdy nie wiadomo gdzie zaprowadzi nas droga do ich spełnienia… Bardzo chciałabym informować na bieżąco, co się u mnie dzieje na studiach. Mam nadzieję, że zmobilizuje się do tworzenia postów regularnie, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu 🙂

      Ja sama sobie też zazdroszczę, bo wiem niewiele, a zawsze chciałam się nauczyć go obsługiwać jak należy 🙂

      Mąż pozdrowiony, przeczytałam mu Twój komentarz to powiedział „o”, hehe to mężczyzna, który jest oszczędny w słowach 😛

  • Niesamowicie czyta się o szczęściu obcej osoby, ciesząc się, jakby znało się ją od dawna! Brawo, brawo, brawo! Jestem ogromną fanką Twoich zdjęć, a jeśli mają stać się jeszcze lepsze to już czekam z niecierpliwością na to, czym podzielisz się z nami tutaj. Życzę mnóstwa radości i dużo siły dla całej rodziny!

    • Och Jadwiga, jak miło mi to czytać 🙂
      Miło również poznać ogromną fankę moich zdjęć, wręcz szalenie miło 😀

      Bardzo, bardzo dziękuje za wszelkie słowa wsparcia. Pozdrawiamy również Ciebie 🙂 Uściski

  • O matko to wspaniała wiadomość , gratuluję i cieszę się z Twojej radości:)

  • powodzenia 🙂 !!!

  • Kama

    Gratuluje i podziwiam! Bardzo odwazna decyzja, ale trzeba gonic za marzeniami! I musze powiedziec, ze obserwuje Cie od jakiegos czasu i bardzo czulam Moosiatko w Twoich zdjeciach! Masz najlepsza inspiracje przy sobie, az zazdroszcze 😉
    Trzymam kciuki za dalszy rozwoj!

    • No trzeba, trzeba, nie wyobrażam sobie teraz inaczej. Mając wsparcie bliskich ludzi czuję, że dam radę i będzie dobrze 🙂

      Bardzo czułaś? To chyba dobrze 🙂 Jak uczyć się, to od najlepszych 🙂
      Ściskam ze słonecznego Sztokhomu

  • kochana, a czym mogę zapytać ile masz lat? 🙂 Pytam, gdyż sama mam 29 i zastanawiam się nad szkoła foto tylko tu w PL 🙂

    Gratuluje!!! I przesyłam moc uścisków!

    • Myślę, że wiek w tym wypadku nie ma znaczenia. Jak czegoś mocno pragniesz, to po prostu działaj. Ja mam 31 lat, a studia zacznę mając 32 😀 Ciekawe, czy będę najstarsza?

      Ściskam 🙂

      • dokładnie tak jak mówisz! Jeszcze kawał życia przed nami, więc trzeba działać :))

        a nawet jeśli będziesz najstarsza to nie ma większego znaczenia, liczy się talent i otwartość umysłu. Z resztą mam podobne podejście do Ciebie, teraz idąc na studia/kurs mam konkretne oczekiwania, robię to dla siebie i chce wyciągnąć z nich jak najwięcej 🙂

  • mlodamm

    Wzruszyłam się bardzo, zwłaszcza końcówką posta. Pójście na studia fotograficzne to i moje marzenie, które niestety musi poczekać. Trzymam mocna kciuki za Ciebie. Pozdrawiam Malwina.
    Puchowa czapka blog

    • Malwina, uwierz mi, że ja czekałam bardzo długo… Moim zdaniem warto walczyć i poświęcić wiele dla spełnienia marzeń. Przynajmniej próbować warto, bo inaczej całe życie będziemy żałować, że nie wykonaliśmy pierwszego kroku 🙂

  • Super! Wielkie gratulacje! Życzę powodzenia!

  • Lena Wanderlust

    o rety! gratuluję i powodzenia! super że możesz realizować swoje marzenia(bo sama piszesz, że w sumie wiele wyrzeczeń będzie to za sobą pociągać) i podjęliście taką a nie inną decyzję. 🙂 Mam nadzieję, że w szkole będzie Ci się podobać. Dla mnie Twoje zdjęcia już mają „to coś” ale wspaniałe jest to, że chcesz i możesz się rozwijać!

    • Kochana wielkie dzięki 🙂 Trochę wyrzeczeń nas czeka, ale wierzę, że gra jest warta świeczki 😀 Bardzo bardzo dziękuje za miłe słowa o moich zdjęciach, wzruszył mnie Twój komentarz i jestem szczęśliwa, że uważasz, że moje zdjęcia mają „to coś” <3

  • Agnieszka Madejczyk

    wspaniale! 🙂 jak miło obserwować jak bardzo z miesiąca na miesiąc się rozwijasz ! <3

  • Elwina | Cukropuch.pl

    Piękne marzenia. Gratuluję! Aż się wzruszyłam 🙂 Tak bardzo się cieszę, jak dzieją się takie cudne rzeczy w życiu pasjonatów 🙂 Mam to chyba od liceum, kiedy nauczycielka francuskiego opowiadała nam, że musiała spać na podłodze przez dwa pierwsze miesiące swojej pracy w Paryżu. Zawsze sobie powtarzałam, że do sukcesu potrzebne jest serce, łzy i pot. I obyś pracowała nad fotografią tak, aby tego ostatniego było jak najwięcej, bo serce i łzy jak widać już były 🙂

    • Dziękuje Ci Kochana, nie jest lekko czasami, ale wierzę, że warto teraz zacisnąć zęby, żeby później było lepiej i szczęśliwiej 🙂 Ściskam bardzo mocno 🙂

  • Ale cudownie! gratulacje, trzymam kciuki!

    • Bardzo dziękuje Agata 🙂 Liczę, że dużo się nauczę na studiach i moje zdjęcia wkroczą na wyższy poziom 🙂

  • Barbara Wysocka

    BRAWO KOCHANA !!! Zaczynasz piękną przygodę, będzie cudnie, zobaczysz.

  • aaaaa! gratulacje!!!!!! ściskam mocno <3

  • Gratulacje i powodzenia 🙂 .

  • Ogromne gratulacje! Nigdy nie miałam cienia wątpliwości, że odniesiesz w fotografii wielki sukces. Ten milowy krok na pewno bardzo cię do tego przybliży. 🙂
    Powodzenia!

    • Dziękuje Evelina, pamiętam jak kopałaś mnie w tyłek, żeby ruszyć z fanpage Mytych Photography, także jestem Ci bardzo wdzięczna za wszystkie rady i pomoc 🙂

      • Ja pamiętam jedną z naszych pierwszych rozmów na Skypie, gdzie rozmawiałyśmy o tym zebyś założyła stronę Mytych Photography :D. A potem wybór szablonu i kolejne małe kroczki i nagle wszystko stało się realne. Długą drogę już przeszłaś i wiele zdziałałaś w tym kierunku. Mam nadzieję, że to widzisz i dodaje ci to wiary w siebie i swoje możliwości. Trzymaj się.

        • O rany tak! Szablon przecież, pamiętam jak zakochałam się od pierwszego wejrzenia w tym poleconym przez Ciebie! Jeju ile to już czasu minęło od tych pierwszych kroczków. Jeszcze raz dziękuje, za czas jaki mi poświęciłaś i wsparcie w tych trudnych i nieśmiałych początkach!

  • Gratulację 🙂 Dużo sukcesów i pięknych zdjęć:)