Weekendowe migawki#9 :Saltsjöbaden

To był typowy rodzinny wypad weekendowy w rytmie slow. Chcieliśmy zmienić otoczenie i zobaczyć nowe miejsce w obrębie Sztokholmu. Miejscowość Saltsjöbaden w gminie Nacka, położona 35 minut drogi od leśnego domku spełniała te wymagania perfekcyjnie. Plan był prosty. Spacer, zdjęcia i ewentualna przerwa kawowo/herbaciana. nacka1

Zatrzymaliśmy się na chwilę na skałkach tuż obok robiącego wrażenie ekskluzywnego hotelu Grand (z 1893 roku).

nacka2nacka8nacka

Matylda jak zwykle chętnie pozowała, szczególnie, że wreszcie miała okazję założyć swoją muminkową czapkę.moomin nacka3 nacka4 Mam słabość do pomostów, których w Saltsjöbaden jest pod dostatkiem, więc zatrzymywaliśmy się co pewien czas, żebym mogła pozachwycać się ich widokiem.
nacka5 nacka6

Tuż obok Saltsjöbaden leży mała wysepka, połączona z lądem niewielkim mostkiem. Oczywiście musimy ją zobaczyć. Znajduje się na niej niewielkie osiedle, plac zabaw, kawiarnia oraz kąpielisko z ładną plażą i restauracją.
nacka9

Widoki przepiękne! Wszechobecne motorówki, łódki, kajaki. Wydawało mi się, że jak zrobi się chłodniej to nie będzie tylu amatorów sportów wodnych. A podczas naszego spaceru mijaliśmy również grupę chłopaków grających w SUP Polo.nacka12 nacka13

Przerwę kawową zrobiliśmy sobie w restauracji nad wodą. Większość gości sączyła sobie w tym czasie leniwie drinka albo jadła typowo szwedzki lunch. Jednak nasza herbata/kawa z takimi pięknymi widokami była bardzo przyjemna. nacka14 nacka15 nacka16nacka10

Miło spędziliśmy czas, ale trzeba było wracać. Oczywiście po drodze zahaczając o wszystkie murki i barierki, bo Arek z Matyldą uwielbiają się wspinać na wszystko co się tylko da!
nacka17

Z chęcią wrócimy tu w okresie letnim, żeby skorzystać z pięknej plaży i kąpieliska. Polecam to miejsce szczególnie dla amatorów sportów wodnych, ale również dla osób, które chcą odetchnąć nie oddalając się zbyt daleko od Sztokholmu.

Veganama Opublikowane przez:
  • Przepiękne miejse i zdjęcia! Totalnie moje klimaty,jednak raczki to kochają wszystko,co z wodą! Jak juz do Was dotre,to musisz mnie tam zabrać!! Bo nie ma mocnych,z moja miloscia do SUP, to musze sprobowac SUP Polo!! Buziaki!

    • No to prawda! Ja kocham jeziora, ale nad morzem czuje się równie dobrze 🙂 Pewnie, że zabiorę 😀 A chłopaki od SUP Polo na pewno chętnie wytłumaczą Ci zasady gry, bo ja nie mam zielonego pojęcia 😛

  • Uwielbiam Twoje zdjęcia!

  • Fajnie 🙂

  • Kolejne piękne miejsce, kolejny wspaniały rodzinny wypad 🙂 Patrzę na zdjęcia z lekkim utęsknieniem… Taki spokój od nich bije i tyle miłości… <3

    • Dziękuje Kochana! Uwielbiamy takie spokojne wypady, leniwe spacery, zaglądanie w różne zakamarki i odkrywanie mniej popularnych miejscówek 🙂

      • O właśnie tak 🙂 I to wszystkie jest tak cudnie relaksujące i wyciszające, a jednocześnie dodaje wielkiego kopa do działania 🙂

  • Muminkowa czapka! <3 też bym chętnie pozowała z taką czapką 😀
    Przyjemne miasteczko i klimatyczne zdjęcia. I bardzo mi się podoba Twoja pomadka 🙂 Muszę znaleźć podobną 🙂

  • Super miejscówka! Czapka w muminki Matyldy pierwsza klasa. Muszę Ci powiedzieć, że w waszych warkoczykach (Twoich i Mati) jest coś niezwykle urzekającego i rozczulającego <3

    • Ojej! To bardzo miło mi to czytać. Ja jestem totalnym amatorem w robieniu warkoczy, więc cieszę się, że wywołują takie odczucia 🙂

  • Fajna wycieczka! 🙂

  • Piękne miejsce i fantastyczne zdjęcia! Uwielbiam takie klimaty.