Potęga podświadomości

To kolejny wpis, który piszę po części dla siebie, po części dla Was. Ostatnio mam szczęście do „poradnikowej” samorozwojowej literatury, ale ta pozycja wciągnęła mnie wyjątkowo. W potęgę podświadomości nie uwierzyłabym, gdybym nie doświadczyła sama na sobie. Książkę Josepha Murphego dostałam jakiś czas temu w prezencie i trochę o niej zapomniałam. Może dlatego, że nie dowierzałam w tego typu rzeczy, a może po prostu okładka mi się nie spodobała. Oczywiście żartuję! Z perspektywy czasu myślę, że dobrze się stało, że przeczytałam ją w tym konkretnym momencie.

„Uważaj, co myślisz!”

Od pewnego czasu zaczęłam pracować nad pozytywnym myśleniem. Zapisałam się na internetowy kurs pozytywnej psychologii na platformie Coursera. Zaczęłam interesować się tym tematem i wprowadzać pewne zmiany w życie. Kiedyś byłam ogromną pesymistką, więc uwierzcie, że przestawić się nie było tak łatwo.

„Myśl pozytywnie, o rzeczach dobrych, a staną się rzeczywistością. Nie myśl o tym co złe, aby się nie urzeczywistniło. W każdej chwili życia jesteś tym, co myślisz”

Już pisałam Wam na blogu, że marzyło mi się, żeby zamieszkać w Skandynawii. Nie myślałam o konkretnym kraju, choć najbliżej mi było do Szwecji. Sprawdzałam sobie jak można tam dostać pracę, czy język jest trudny itp. Później zaczęłam myśleć o tym co raz intensywniej. Widziałam oczami wyobraźni rudy domek, spacery po lesie i ten skandynawski spokój. Jak widać przyniosło to efekty, bo jesteśmy już w Szwecji ponad dwa lata.

Później już tylko następowały małe wielkie „przypadki”, „cudy”, nazywajcie to jak chcecie. Rzeczy, o których bardzo intensywnie myślałam nagle pojawiały się dziwnym trafem w moim życiu. Leśny domek, to było dla mnie wyjątkowo ważne. Udało się. Tak samo było z piórem wiecznym, które znalazłam w leśnym domku. Myślałam i wizualizowałam sobie jak siedzę przy biurku i piszę list, zaczynam pisać pamiętnik. Kilka dni później dziwnym trafem jestem przypadkiem w miejscu, gdzie można dostać w niskiej cenie tusz. Takich przykładów jest wiele. Biegówki, marzenie od lat, w które w końcu odważyłam się zainwestować swoje myśli, pojawiły się w moim rozmiarze w second handzie za pół darmo. Gramofon, maszyna do pisania. Może Wam się wydawać, że ubzdurałam to sobie, wmówiłam, ale ja już po kilku takich sytuacjach wiedziałam, że to zasługa mojej podświadomości. Zmieniło się moje myślenie, więc i zmieniła się moja rzeczywistość.

„Zrozumiawszy, że dysponujesz potężną mocą, która potrafi spełniać wszystkie twoje życzenia, nabierzesz wiary w siebie oraz poczucia spokojnej pewności”

Praca nad pozytywnym myśleniem, afirmacjami i podświadomością nauczyła mnie większej wiary w siebie. Odblokowała mi myślenie, że się do czegoś nie nadaję i że coś mi nie wyjdzie. To składowa wielu czynników. Przeczytanych książek, rozmów w bliskimi osobami, podcastów. To nie jest takie łatwe, bo musimy sami w to uwierzyć. Nie da się przeczytać raz książki i czekać na efekty. Jak widzicie wszystko zaczyna się małymi krokami, trzeba codziennie nad tym pracować. Pracować nad sobą. Po prostu trzeba tego chcieć i mocno w to wierzyć.

„Pamiętaj, że podświadomość nie może działać, jeśli jesteś wewnętrznie rozdarty. Jeśli wątpisz w nadejście szczęścia, nigdy go nie zaznasz”

Ja jestem na początku drogi. Tak naprawdę dopiero zaczynam świadomie pracować nad podświadomością. To jest praca wymagająca czasu i samozaparcia, ale zdecydowanie warta pewnych poświęceń. Polecam każdemu przeczytać tę książkę. Każdemu z otwartym umysłem i gotowemu na zmiany w swoim życiu.

 

„Jeśli zwątpisz w afirmacje, zneutralizujesz dobro, które ona niesie”

Książka „Potęga podświadomości” to jedna z tych książek, którą namiętnie zakreślałam. Mam takie tytuły, po których mażę pisakami, podkreślam ważne słowa i cytaty, bo wiem, że będę do nich wracać. Przedstawiam Wam najważniejsze, żeby dać Wam pogląd na treść książki. Ale gorąco zachęcam, żebyście sami zakupili swój egzemplarz. To niewielka inwestycja. Książka kosztuje 9 zł, więc większość z Was na pewno może sobie sprawić taki prezent.

  1. Aby zmienić swój świat, musisz zmienić swój umysł.
  2. Zaczynaj dzień od słów: „Spotka mnie szczęście. Mam do tego całkowitą pewność”.
  3. „Człowiek jest tym, o czym myśli cały dzień” Ralph Waldo Emerson
  4. Gdy zaakceptujesz jakiś pomysł, mając odprężony umysł, podświadomość przyjmie go i zacznie pracować nad jego realizacją.
  5. W stanie snu nie ma konfliktu między świadomością i podświadomością. Zanim zaśniesz, wyobrażaj sobie, że twoje pragnienie się spełniło. Śpij spokojnie i budź się w radosnym nastroju.
  6. Zrozumiawszy, że dysponujesz potężną mocą, która potrafi spełnić wszystkie Twoje życzenia, nabierzesz wiary w siebie oraz poczucia spokojnej pewności.
  7. Myśl o innych, tak jakbyś chciał, by oni myśleli o Tobie.
  8. Dobro, które czynisz, okazana życzliwość, miłość i dobroć, które ofiarowujesz, wrócą do Ciebie zwielokrotnione.
  9. Jeśli szczerze i intensywnie pragniesz usunąć jakąś przeszkodę, jeśli jesteś bliski podjęcia stanowczej decyzji, znajdziesz wyjście z sytuacji. Jeśli śmiało i ufnie zdecydujesz, że chcesz podążyć określoną drogą, zwycięstwo i sukces są pewne.
  10. Pamiętaj, aby nie dopuszczać do siebie myśli negatywnych, defetystycznych, nieprzyjemnych i przygnębiających. Nie spotyka nas nic, co wcześniej powstało w naszych umysłach.

Co myślicie o potędze podświadomości? Czytaliście tę książkę? Pracujecie nad pozytywnym myśleniem i afirmacjami na co dzień?

Veganama Opublikowane przez: