Pierwszy rok bloga

Pierwszy rok bloga! Aż ciężko mi uwierzyć, że tak szybko to zleciało i tak wiele dobrego się w tym czasie wydarzyło. Zakładając Veganamę, myślałam raczej o blogu prywatnym dla kilku znajomych, którzy byli zainteresowani jak przebiega moja ciąża w Szwecji, jak się czuję i co tam słychać u mojej rodziny. Takie były początki! Pierwsze wpisy wyłącznie dla 3 osób i męża, którego od samego początku pytałam o zdanie i prosiłam o zrobienie zdjęć ciążowego brzucha. Dopiero po jakimś czasie pomyślałam, że może kogoś jeszcze to zainteresować i stwierdziłam, że założę fan page na Facebooku i mój blog stanie się publiczny. Ale miałam pełno obaw. Czy znajdą się czytelnicy na niszowego bloga matki weganki?  Stwierdziłam, że takich osób jak ja, na pewno jest więcej.  Przecież nie każdy tym epatuje, nie zakłada od razu bloga.

12038627_984038051638585_3472112719960899496_o

Zaczęłam bardzo powoli, mając zerową wiedzę o blogosferze i samym blogowaniu. Z moim introwertycznym charakterem i lekką nieśmiałością, uczyłam się co raz to nowych rzeczy (nadal się uczę!). Kilka razy myślałam, żeby zrezygnować, że to nie dla mnie, ale im bardziej się „wkręcałam” w bloga, tym te czarne myśli zdarzały się rzadziej. Mój mąż od początku powtarzał mi „pisz, nie zwracaj uwagi na szczegóły”, bo ja oczywiście ciągle czepiałam się wyglądu bloga, czcionek, logo. Miał rację (jak zwykle).  To jak teraz wygląda blog, musiało we mnie dojrzeć, musiało przejść swoją drogę, ale po czym czasie mogę powiedzieć, że jest tak jak chciałam!

logo

Tematy poza serią powrotu do formy i miesięcznymi inspiracjami, bardzo często pojawiają się z potrzeby serca. Są wpisy bardzo osobiste, a są również takie, których tematy nie dawały mi spokoju (tak było ze świecami). Pojawiają się teksty, które uważam za pomocne dla osób decydujących się na dietę roślinną, ale również takie o wegańskim żywieniu dzieci. Wszystko to aby pokazać Wam, że można żyć zdrowo i przyjemnie na diecie roślinnej. Bez ogromnych wyrzeczeń, chorób i niedoborów. Zdarzają się słabsze chwile jak kontuzja, problemy z akceptacją diety wegańskiej przez lekarzy, problemy z cerą. O wszystkim Wam piszę, więc wiecie, że jak każdy człowiek niezależnie od tego jaki prowadzi styl życia, miewam gorsze dni.

Przez ten rok dzięki blogowi poznałam wiele fantastycznych osób. Z niektórymi wcześniej poznanymi zacisnęły się więzi, a z nowymi nawiązują się znajomości, które (mam nadzieję) kiedyś przerodzą się w przyjaźnie. Muszę na samym początku wspomnieć o dwóch osobach, dzięki którym ten blog istnieje. Po pierwsze mój mąż, który dawno temu mówił mi „musisz założyć bloga”, na co ja reagowałam gromkim śmiechem. To on kopał mnie w tyłek wiele razy, kiedy miałam słabsze momenty. To on po nocach naprawiał techniczne błędy i te w moich tekstach też! Wierzył we mnie od początku i ciągle mnie wspiera w moich działaniach. Muszę też wspomnieć, że jest moim ogromnym wsparciem fotograficznym, kiedy to ja chce pojawić się na zdjęciu. Mówi, że ten poniższy filmik jest o nim (chociaż on używa raczej aparatu niż telefonu).

weekendowo9

Drugą osobą jest Magda, którą znacie jako Feminine. To ona mnie zachęciła, żeby bloga pokazać większej publiczności, niż moi najbliżsi. To jej się radziłam wiele razy w blogowych kwestiach. Madzia również wspierała mnie w chwilach zwątpienia i podnosiła na duchu. Jest ze mną cały czas od początku, wierzy we mnie i motywuje mnie do dalszej pracy nad blogiem. Cieszę się, że mam taką wierną czytelniczkę, a zarazem bliską osobę, która jednak jest daleko ode mnie.
Madzia00007

Dziękuje również trzem wspaniałym dziewczynom, które poznałam dzięki blogowi i z którymi łączy mnie podobne podejście do życia ( mocno uogólniając). To niesamowite jak można wirtualnie odnaleźć pokrewne dusze, a później przenieść to do rzeczywistości (bo ze wszystkimi miałam okazję się spotkać i myślę, że jeszcze wiele przed nami). Dziewczyny: Marta Wellbelicious, Angelika A Dreamer’s Life, Evelina Vegan Island, dzięki, że jesteście!

Jest jeszcze wiele blogów i ich twórców, których poznałam dzięki prowadzeniu Veganamy. O najważniejszych i najbliższych mojemu sercu pisałam w moim pierwszym Share Week-u. Sama również zostałam nominowana i znalazłam się w Brązowej Grupie najchętniej polecanych blogów w Polsce 2016! To jest dla mnie ogromne wyróżnienie i potwierdzenie, że jak robi się coś z pasją i wkłada w to całe swoje serce, to zostanie to docenione. Wszystkie ciepłe słowa jakie zostały napisane na temat mojej pracy zapisuje sobie w tym wpisie, aby nie zaginęły w czeluściach internetu i żebym mogła do nich wracać w chwilach słabości.

Poza tym dzięki blogowi i moim cudownym motywatorom założyłam w końcu swój fotograficzny biznes i stworzyłam wymarzoną stronę mytych.photography. Już niedługo tchnę w nią więcej życia, bo przede mną świetne sesje, na które już przebieram nóżkami!

strona

W przeciągu tego roku wiele się wydarzyło, był to na prawdę wspaniały czas. Na świecie pojawiła się Lili, odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc w Szwecji i nie tylko, ja rozpoczęłam naukę szwedzkiego, wzięłam udział w wartościowych wyzwaniach fotograficznych (u Jest Rudo i Fotografia Coolinarna), wybrałam się na pierwszą Blogowigilię i napisałam wpisy gościnne u Ładnebebe i Vegan Island. To oczywiście nie wszystko, nie chce Was zanudzać.

CHCIAŁAM PODZIĘKOWAĆ WAM! Moim czytelnikom, których ciągle co raz więcej przybywa. Na Facebooku jest Was 1055, na Instagramie 1400, a bloga odwiedziło w przeciągu roku 19 000 osób. Dziękuję niezmiennie za to, że tak kulturalnie dyskutujecie, bez zbędnej agresji i przekonywania innych do swoich racji. Za każdy komentarz, ciepłe słowa na temat moich fotografii i bloga oraz za maile i słowa wsparcia w ciężkich chwilach. Cieszę się, że tacy fantastyczni ludzie zebrali się wokół bloga. Dzięki Wam jestem pozytywnie nastrojona na kolejny rok blogowania i na nowe projekty.

DZIĘKUJĘ i do zobaczenia na blogu!

A z okazji Dnia Matki w Polsce i 1 urodzin bloga, pędzę wcinać potrójnego vege burgera z dyni, marchewki i buraka! Mmmmm…

trzykolory

Veganama Opublikowane przez:
  • Kochanie, dobrze, że jesteś!! Gratulujemy Ci bardzo pierwszej rocznicy! Cieszę się, że trafiliśmy na Ciebie i możemy Cię obserwować 🙂 Ściskamy mocno i czekamy na kolejne podsumowania, kolejnych rocznic 🙂

    • Dzięki Kochani! W moim przypadku powoli,powoli do przodu 🙂 Ja również ciesze się, że jesteście ze mną :*

  • Z okazji pierwszych urodzin bloga wszystkiego co najlepsze. To był dobry rok, a następny będzie jeszcze lepszy. Obserwuje się od pół roku i rośniesz w siłę:) Coraz lepsze zdjęcia, coraz lepsze teksty:)

    • Dziękuję Aniu! Bardzo miło mi czytać te słowa <3 A co z Twoim blogiem? Chwilowa przerwa? Bo wrócisz do nas prawda?

  • Gratulacje! Kolejnych lat satysfakcji z bloga 🙂 A przede wszystkich wspaniałych czytelników i nowych wartościowych znajomości 🙂

  • Ach, aż normalnie mi ciepło na sercu. Pamiętam początki i tą wiarę w to że ten blog przerodzi się w niezwykłe miejsce. Tak właśnie go widziałam oczyma wyobraźni. Ogromnie Ci gratuluję, bo odniosłaś ogromny sukces ale najważniejsze że masz takich wspaniałych Czytelników, bo to dzięki nim chce się robić to dalej! Życzę Ci kolejnych lat blogowania, poznawania, rozwoju. I tak strasznie się cieszę że nie daliśmy Ci z Arkiem poddać się chwilom zwątpienia. Ściskam z daleka ale mocno ❤❤❤

    • Dziękuje Kochana! No tak Wy z Arkiem od początku wierzyliście w bloga, chyba bardziej niż ja sama i cieszę się, że dzięki Waszym kopniakom jestem w tym miejscu. Kolejny rok przede mną i ciekawa jestem co przyniesie <3 Całuski dla Państwa Ż :*

  • Ahhh kochana,po pierwsze gratulacje! Stworzylas przepiekne miejsce i powinnas byc z niego dumna! Nie zapominajac oczywiscie o mytychphotography, bo temu projektowi od poczatku kibicuje i wierze w niego na 200 %..kochana,no i przede wszystkim bardzo sie ciesze,ze dzieki naszym blogom i instagramowi odkrylysmy siebie,a blogowa znajomosc przeksztalca sie w przyjazn i to nie tylko wirtualną! Bardzo sie z tego ciesze i kibicuje z calego serca wszystkim Twoim projektom! Nasze blogi obchodza rocznice w podobnym czasie i fajnie sobie w tym towarzyszyc..Dlatego zycze Ci kolejnych sukcesow a nam wspanialych spotkan, motywujacych dyskusji i wzjamenego inspirowania sie blogowo ale tez w zyciu, bo wiem ze czekaja nas jeszcze piekne momenty i spotkania! sciskam Cie raczku i do zobaczenia :****

    • Jestem, w końcu jestem dumna! Tak wiele się wydarzyło przez ten rok, miło go wspominam. Dziękuję Ci Martuniu za Twoje wsparcie, nasze rozmowy i liczę, że wiele dobrego przed nami. Sesje, wyjazdy (wiesz gdzie!!!!!), kawki, śniadania w Warszawie 😛 Ściskam Cię mocno i czekam w leśnym domku! <3

  • Marta Bartosiewicz

    🙂 🎂 Martuś gratulacje z okazji rocznicy! Wiesz, ze ja zaglądam choć nie jestem vege:) ale bardzo mi sie podoba co robisz. Bardzo inspirujesz, jesteś jedną z tych osób które ciągną człowieka w górę, a nie dołują. Naprawdę przyjemnie się obserwuje takie zmiany i to bardzo motywuje. Myślę, ze to był DOBRY ROK 🙂

    • Dziękuję Martunia! Wiem, że zaglądasz i jestem przeszczęśliwa, że przekonałaś się trochę do czytania blogów 🙂 Ten komentarz wiele dla mnie znaczy i bardzo Ci dziękuję, że jesteś ze mną! Całusy :*

  • Bejbe ty moje wspaniałe! Jeszcze raz BARDZO Ci gratuluję. Pięknie to wszystko stworzyłaś i świetnie to prowadzisz. Wiem, że przed tobą jeszcze dużo sukcesów, których życzę Ci z całego serca :* Rób dalej to co robisz, bo robisz to świetnie 😀 Nawet nie wiesz jak się cieszę, że się poznałyśmy. Całusy :*

    • Dziękuję Eve <3 Za wszystkie nasze rozmowy, za to, że mnie wspierasz, wierzysz ze mnie i jak trzeba dajesz kopniaka motywacyjnego! Ja również cieszę się, że jesteś i że wiele dobrego przed nami! Ściskam Cię :*

  • Gratuluję serdecznie! Miło jest patrzeć, jak Twój blog pięknie się rozwija razem z Tobą! Czytam każdy post i może nie zawsze komentuję ale doceniam pracę którą wkładasz w prowadzenie bloga – sama doskonale wiem ile jej potrzeba! Widać, że to, co robisz jest Twoją pasją! Życzę jak najwięcej sukcesów! :*

    • Dziękuję Anetko za te miłe słowa <3 I cieszę się, że dzięki blogowi mogłam Cię poznać!

  • gratulacje! to już naprawdę rok?! niesamowite 🙂 cieszę się razem z Tobą, a przede wszystkim dlatego, że mam możliwość zaglądać na tak pięknego, inspirującego bloga jak Twój 🙂 jesteś wyjątkową osobą, Mamą, żoną, przyjaciółką 🙂 nie zmieniaj się, rób dalej to co kochasz i bądź z Nami, buziaki! :*

  • Gratulacje <3

  • Ja po przeczytaniu Twojego posta potrzebowalam troszke ochlonac. Sama wiesz jak latwo sie wzruszam, szczegolnie gdy slysze tak wazne dla mnie slowa od waznych dla mnie osob. To dzieki Twojej decyzji o zalozeniu bloga nasze internetowe sciezki sie skrzyzowaly.

    Ja jestem pod ogromnym wrazeniem jak duzo serca wkladasz w to miejsce. Veganama to blog emanujacy szczesciem. Uwielbiam tu zagladac po inspiracje kulinarne, po ciekawe tresci i piekne zdjecia. Zycze powodzenia i wtrwalosci kochana :*

    • no no, mi też się normalnie oko trochę zaszkliło!

    • Tak! Tak! Tak dla blogowania! Dla tych wspaniałych znajomości jest warto 🙂
      Ach Angelika, już teraz sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez zaglądania do Ciebie na bloga, na insta, a ostatnio na snapa (gdzie ja jestem zielona, ale zobaczymy, może się ogarnę :P)

      Dziękuję Ci za te cudowne słowa :*

  • Pięknie! Gratulacje 🙂 Z jednej strony rok to niedużo, bo zleciał jak z bicza strzelił, a z drugiej dużo, bo i wiele Ci się działo. Fajnie 🙂

    • Dziękuję Marta, to był szalenie intensywny czas, ale wspominam z łezką w oku i bardzo pozytywnie 😀

  • Super! Gratulacje 🙂 Naprawdę warto do Ciebie zaglądać, pięknie, zdrowo, pysznie i przyjemnie

  • Martuś rób co robisz, bo robisz to świetnie <3 Well done! Zasłużone <3 Jestem z Ciebie dumna i bardzo chętnie zawsze Cię polecam roślinnym mamom. Mogę Cię nazywać Sarenka? Ściskam, Daria xxx

    • Sarenka!!!! TAK <3 Daria Kochana! Jak to miło czytać, dziękuję, jestem wzruszona! Ale powiem Ci, że ostatnio tak dużo mam na głowie, że ledwo wyrabiam na zakrętach! Wybacz, że tak późno odpowiadam na komentarz! Ściskam mocno Dariuszka :*

  • Agnieszka Pietrzyk

    Jak ja się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga! Jest cudny i bardzo inspirujący w moich blogowych początkach! Brawo dla Ciebie :))))

    • Kochana bardzo mi miło <3 Dziękuje za te słowa, bardzo się cieszę i życzę powodzenia w blogowaniu! Ściskam Cię Agnieszka :*

      • Agnieszka Pietrzyk

        Ja również dziękuję kochana! 🙂 Mocno ściskam i pozdrawiam całą rodzinkę! :*