Mix wrześniowy

Wrzesień był bardzo pracowity. Na blogu pojawiło się jedenaście wpisów, a i tak przystopowałam, bo po wakacjach miałam tyle zaległości, że miałam chęć pisać niemalże codziennie.

Co u mnie?

Czekałam na ten miesiąc, bo właśnie na początku września ukazało się wydanie Magazynu VEGE, do którego miałam przyjemność robić zdjęcia. Powiem Wam zupełnie szczerze, że jak znalazłam swój egzemplarz u siebie w skrzynce pocztowej, to nie kryłam wzruszenia.

vegemagazyn

Oczywiście działałam również fotograficznie. Sesja zdjęciowa z Martą i Tomkiem była czystą przyjemnością. Spacerowaliśmy po ulicach skąpanego słońcem Sztokholmu, zatrzymując się w malowniczych miejscach.

martatomek2 martatomek20

W tym miesiącu dominowały u nas jabłkowe klimaty.

ciacha jabluszka jabluszko jablkoo muffins

Pierwszy raz odwiedziliśmy Festiwal Jabłek. Ten miał miejsce w Sztokholmie, gdzie spotkaliśmy Monikę prowadzącą bloga Polka w Szwecji. To niesamowicie ciepła dziewczyna, a jej blog był pierwszym na jaki zajrzałam, kiedy szukałam informacji o Sztokholmie.
apples1 jablkaByliśmy też na krótkiej wycieczce w Saltsjöbaden. Weekendowe migawki pojawią się wkrótce na blogu.

nacka13

Inspiracje

Spodenki Ebaluh

To prezent dla dziewczyn przywieziony z Barcelony. Spodenki są świetnej jakości, z dobrej gatunkowo bawełny. Ściągacz w pasie jest idealny dla Matyldy, bo jest bardzo szczupła i leci z niej większość spodni (Lili nie ma tego problemu jak na razie). Kolory spodni (ciemne szarości) pasują do wszystkiego, także tata nie mógł lepiej trafić z prezentami. Przy okazji wizyty w Barcelonie, polecam zajrzeć do ich sklepu (można też kupić on-line lub na straganach z rękodziełem).

The Affair

the-affair_season2

Jesienią zachciało mi się nowego serialu. Zwykle rzadko oglądam romantyczne filmy, tak samo z książkami. Jednak na moim ukochanym Netflixie, znalazłam coś nowego. Gdzieś obiło mi się o uszy, że to dobry serial, więc włączyłam pierwszy odcinek The Affair. Wkręciłam się totalnie! Do tego stopnia, że podczas jednej bezsennej nocy obejrzałam trzy odcinki pod rząd i oczywiście chciałam kolejny, ale zdrowy rozsądek kazał mi się zmusić do snu. To nie tylko serial o namiętności i pożądaniu. Nie będę nic więcej mówić, po prostu obejrzyjcie sami. Trzeci sezon już w listopadzie!

Książka „Do less, get more

dolessgetmore

To książka, którą zakupiłam na lotnisku w Wielkiej Brytanii, kiedy wracałam z Cambridge. Nie sądziłam, że tak bardzo mi się spodoba. To już druga książka zakupiona na szybko w podróży, która okazuje się strzałem w dziesiątkę. Ostatnio w moim życiu dużo się dzieje. Idea slow life, która zaprowadziła mnie do życia w lesie i przedłużony urlop macierzyński, wcale nie spowodowały, że zwolniłam. Stało się wręcz odwrotnie. Ta książka przywróciła mnie do pionu. Myślę. że nie bez przyczyny trafiła w moje ręce. Z pewnych rzeczy zrezygnowałam, pewne plany odłożyłam na później. Przewartościowałam sobie w głowie parę spraw. Oczywiście nie twierdzę, że to panaceum na brak czasu. Jednak książka daje wiele wskazówek i zmusza to zastanowienia się nad  naszymi codziennym działaniami.

Książka „Pod ziemią, pod wodą”

podziemia

Wydawnictwo Dwie Siostry ma jedne z najpiękniejszych polskich książek. A na punkcie tych dla dzieci oszalałam totalnie. „Pod ziemią, pod wodą” to  dwustronny album Aleksandry i Daniela Mizielińskich, z którym wybieramy się na wyprawę do wnętrza ziemi i w głębiny mórz. Jest on skierowany wprawdzie do starszych dzieci (od lat 7). Ale już teraz chętnie go razem oglądamy i co najlepsze sami się dowiadujemy bardzo ciekawych rzeczy, Matylda jest zainteresowana każdym obrazkiem, rośliną, zwierzątkiem, więc odpowiadamy na pytania zachwycając się przy tym ilustracjami.

Co na blogu?

We wrześniu poprosiłam Was o wypełnienie ankiety dotyczącej treści na blogu i zmian, które chciałam wprowadzić. Bardzo dziękuję, że poświęciliście swój czas i napisaliście tyle miłych słów! Dostałam motywacyjnego kopniaka i otworzyłam się na nowe projekty i tematy na blogu.

W tym miesiącu pojawiło się rekordowo 11 wpisów! W tym trzy bardzo osobiste o emigracji, szczęściu i o tym jak to jest być wegańską mamą. Jak się Wam podoba taka forma postów?

Co w sieci?

  • Lubię łatwe i smaczne przepisy. Klaudia zdecydowanie trafiła w moje gusta smakowe z tymi wegańskimi ciasteczkami.
  • Angelika dzieli się z nami swoimi ulubionymi podcastami. Zajrzyjcie do tego wpisu, jestem przekonana, że znajdziecie coś ciekawego dla siebie.
  • Moja rodzina uwielbia muffinki, więc przepis Darii to strzał w dziesiątkę.
  • Ważny post u Dagmary o tym jak pokochać swoje ciało.
  • Zgadzam się w 100% z wpisem Ani o treningach z Ewą Chodakowską
  • Szukacie inspiracji na jesienne zdjęcia? Niezastąpiona Natalia przybywa z pomocą.
  • Pokrzywnik 11 chce odwiedzić od dawna. Dzięki reportażowi Tosi i Radka, mam na to jeszcze większą ochotę.
  • Ile warzyw kupisz za 40 zł? Ronja rozprawia się z mitami na temat zdrowej żywności.
  • Znacie vloga High Carb Pauliny? Paulina jest świeżo upieczoną mamą, weganką i świetną ciepłą pozytywną osobą. Gorąco Wam polecam jej kanał!
Veganama Opublikowane przez: