Mix sierpniowy

Sierpień mimo, że to miesiąc wakacyjny, u nas był dość pracowity. Chociaż na relaks i odpoczynek też znalazło się miejsce. Zobaczcie co się działo dobrego w tym letnim okresie.

Co u mnie?

Sierpień zaczęliśmy od miłego wydarzenia. A mianowicie od rodzinnych zdjęć z Martą!

14242324_1467137766636715_8145486657273786806_o14066237_1191037190938669_7940422670439719314_o

Później wyjazd do którego odliczałam dni! Pierwszy raz odwiedziłam Wielką Brytanię i Cambridge. A na miejscu czekali na mnie Angelika i Arek z A Dreamer’s Life oraz Evelina z Vegan Island. Było cudownie! Pełną relację przedstawię Wam na blogu, ale już mogę podzielić się kilkoma kadrami.

cambridge1 cambridge20 cambridge10 cambridge11 cambridge12

Po powrocie rozpoczęłam kurs szwedzkiego (Svenska som andraspråk), którego bardzo się obawiałam, bo jednak jest to wyższy poziom, a ja nadal pracuję dzielnie nad moją barierą w mówieniu. Zaczęłam od zajęć dziennych, ale niestety nie daliśmy rady pogodzić tego z przedszkolem Matyldy i musiałam przenieść się na wieczorowe.  A skoro jesteśmy przy przedszkolu, to od połowy sierpnia Matylda zaczęła adaptację w nowym miejscu. Kilka dni chodziłam z nią, radziła sobie dobrze, więc teraz 3 razy w tygodniu spędza czas z dziećmi i chłonie język. Więcej o szwedzkim przedszkolu pisałam w zeszłym tygodniu na blogu.

przedszkole2przedszkole5

Na sam koniec miesiąca weekendowy wyjazd do Polski. Do współpracy zaprosiła mnie Beata Światłoczułe i razem działałyśmy fotograficznie.

slub1

Poza tym odkryłam bardzo miłe vege miejsce MANGO Vegan Street Food, w którym zajadałam się pysznym hummusem.

mango

No i oczywiście odwiedziłam Gretę, bo nikt lepiej nie zadba o moje włosy.

morning

Inspiracje

Koszula ZARA

kawaa

Uwielbiam koszule. Ostatnio nie miałam zbyt wielu okazji do ich noszenia, ale zatęskniłam za nimi, więc teraz zakładam kiedy się da. To mój ostatni zakup, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Oversizowy krój pasuje na różne okazje, do różnych „dołów”. Zarówno dobrze wygląda do wyciętych szortów, jak i eleganckich ciemnych spodni. Ponieważ zakrywa pupę (ma dłuższy tył), będzie pasował na różne sylwetki i do leginsów. Dla mnie ta koszula jest po prostu idealna.

Chrome Cast

To urządzenie, które łączy się z domową siecią wifi  i pozwala na bezprzewodowe strumieniowanie obrazu. Z komputera z przeglądarką Google Chrome, z telefonu z Androidem lub iOS. Arek dostał Chrome Cast podczas zakupów laptopa i dopiero teraz zaczęliśmy go używać (bo przywieźliśmy telewizor z warszawskiego mieszkania). Ponieważ włączamy telewizor wyłącznie do oglądania Netflixowych seriali lub filmów, wygodnie jest tym zarządzać z telefonu. Wcześniej musieliśmy podpinać laptopa. Naprawdę fajna sprawa.

Witamina b12 w sprayu

b12

Pierwszy raz zdecydowałam się na witaminę B12 w sprayu. Sama przyjmowałam w tabletkach, a kruszenie odpowiedniej dawki dla dzieci było średnio wygodne, więc postanowiłam spróbować czegoś nowego. Tą konkretną kupiłam w Szwecji, ale widziałam, że w sklepach internetowych, na iHerb i w niektórych aptekach również można ją dostać. Dzieci chętnie ją przyjmują, dawkowanie jest wygodne (psika się pod język), a i ta forma jest bardziej przyswajalna.

Klapki Birkenstock

woda1

Och, ile ja się ich naszukałam! Najpierw rzuciły mi się w oczy w jednym ze sklepów w Sztokholmie, ale mój rozmiar nie był nigdzie dostępny. Oczywiście mogłam zamówić na Zalando, ale moje stopy są dość wymagające i chciałam mieć pewność, że będą idealnie pasować. Dopiero podczas pobytu w Warszawie znalazłam sklep na Muranowie, gdzie była pełna rozmiarówka i mogłam popróbować również innych modeli. Zależało mi jednak na tych, bo są leciutkie, minimalistyczne i pasują do wielu letnich stylizacji. Udało się i mam najwygodniejsze klapki pod słońcem, które mam nadzieję, długo mi posłużą.

Co na blogu?

W sierpniu na blogu 9 wpisów. Nadrabiałam zaległości wakacyjne, a i tak mam wrażenie, że za mało! O tylu rzeczach chciałabym Wam napisać. Tylko czas mnie ogranicza!

Co w sieci?

  • Ada pokazuje jak samemu wykonać piękny grid mood board. Sama takowy posiadam i bardzo polecam!
  • Jak wiecie uwielbiam domowe wegańskie lody. Przepis na te pyszności znajdziecie na Live Snap Blog.
  • Używacie aplikacji na telefon? Jeżeli tak to koniecznie zajrzyjcie po inspiracje na blog Inne Życie.
  • Zainteresowani fotografią kulinarną? Aneta z Simple Vegan pokaże Wam jak piękne uchwycić na zdjęciach te wdzięczne owoce i dania z nimi w roli głównej.
  • Rodzicie posiadający dwójkę dzieci na pewno zainteresują się wpisem u Ronji na temat rodzeństwa.
  • Jeżeli szukacie bezpłatnych fontów w stylu rysunkowym, na pomoc przybywa Weronika z Mavelo.pl .
  • O tym jak dbać o oczy i wzrok przez cały rok pisze Agnieszka Maciąg
Veganama Opublikowane przez:
  • olita

    Vegan blog a glowne foto bloga to jajka …no coz :/

    • Byłam z wizytą u znajomych, którzy nie są weganami 🙂 Nie będę tego ukrywać. Moje śniadanie jest po prawej stronie zdjęcia 🙂

      • olita

        nie no oczywiscie, przieciez kazdy z nas ma nie-veaganowych znajomych..baaa moj partner je w domu jajak i mije mleko (no comments),..tylko ze czyta cie duzo osob i jest tu (bardzo fajnie ) promowany veganizm i to jajko jednak, mimo, ze tak jak mowie, jest nawet w moim domu 🙁 ale tu na tym blogu jakby zacheca , ze ok jest je jesc..zdjecie ladne i to wyglada jakbys popierala jedzenie tego cholesterolu..no ale nie moj blog, tylko tak jakos..dziwnie dla mnie..moze jakby nie bylo glowne…nie wiem..sorry za comment, nie powinnam sie odzywac..pzodroweinia z hiszpanii..ps: dzis namaczam kasze zeby zrobic jutro pierwszy raz te placuszki gryczane

        • Masz racje, to nie był dobry pomysł z ustawieniem tego zdjęcia na główne. Jest dużo innych fajnych, więc już zmieniłam. Absolutnie nie chciałam aby to zdjęcie zachęcało do jedzenia jajek, ani nie chciałam nikogo urazić.

          Daj znać jak smakowały placki 🙂

  • och jakie wszystko ciekawe! i zdjęcia jak zwykle takie że oczu nie można oderwać 🙂

    nigdy nie słyszałam o witaminach w takiej formie, ten atomizer na pewno bardziej atrakcyjny dla dzieci 🙂

    zdjęcia z Mati cudne, promieniejesz na odległość! a spotkania w Cambridge zazdroszczę! 🙂

    • Dziękuję Madziu <3

      No dziewczyny przyjmują z chęcią, aż mnie to zaskoczyło! Dopominają się codziennie 🙂
      Lili to słodziak, więc z nią na zdjęciu zawsze lepiej się wychodzi 😛
      A wyjazd do UK był wspaniały. Wypoczęłam jak nigdy w ciągu tych kilku dni!

  • świetne inspiracje! bardzo lubię te klapki, nie znalazłam birkenstock’ów (na pewno jeszcze kiedyś kupię), ale kupiłam sobie podobne w innym sklepie – oczywiście, nie ze skóry 😉
    koszula też piękna i cudowne zdjęcie, uwielbiam takie kadry 🙂
    co do witaminy, to bardzo ciekawa sprawa – widziałam ją już gdzieś parę razy, może sama się wyposażę jak skończą mi się tabletki.
    i cieszę się, że odwiedziłaś moją ukochaną Anglię, hehe 🙂 widzę, że przyjemnie spędziłaś ten czas, zdjęcia jak zawsze – fantastyczne! wiesz, zaczęłam wczoraj drugi rok na studiach i cieszę się ogromnie, bo znowu będę eksperymentować i kształcić się z moją grupą z Photographic Society, także nie umiem się doczekać 🙂
    pozdrawiam ciepło!

    • No właśnie jak się okazało Birkenstock ma jakąś wegańską linię (o której wcześniej nie wiedziałam), ale i tak cieszę się, że mam te piankowe. Super lekkie i wygodne 🙂

      Niestety minusem witaminy jest cena. Od tej tabletkowej jest znacznie droższa (przynajmniej w Szwecji), więc muszę zrobić zapas w PL.

      Ekstra! Pamiętam Twoje zdjęcia z zeszłego roku 🙂 Zazdroszczę takich zajęć, sama z chęcią bym się wybrała. Na pewno wykorzystasz ten czas na maksa! Całusy Daria

  • Piekne zdjecia, klimatyczny blog 🙂 mam nadzieje, ze pogoda angielska byla przyjazna podczas wycieczki 🙂

  • Wow! Nawet nie wiesz jak miło jest zobaczyć, że wspomniałaś o moim przepisie na nana ice cream :* Miałam te klapki Birkenstock. Uwielbiłam je za lekkość i uniwersalność, niestety szybko mi popękały. :/ Teraz mam ochotę na wersję z dwoma paskami. 😀 Mieliśmy kiedyś też taką wersję witaminy b12 w spay’u. Wycofałam się z niej przez zieloną herbatę w składzie, bo witaminy podaję też córce. Koszula i włosy są genialne. 😀

    • Moje na razie mają się dobrze, tylko napis we wnętrzu wytarty, a reszta nienaruszona. Zobaczymy ile wytrzymają 🙂

      A czemu wycofałaś się przez zieloną herbatę? Chodzi Ci o zawartość kofeiny?

      • Monika Męska

        Niby dawka niewielka, ale podobnież małym dzieciom nie powinno podawać się herbaty (nawet zielonej), a moja córka miała wtedy niespełna rok.

        • O to ciekawe! Ale przecież są te specjalne mieszanki dla dzieci (typu Krasnoludek albo te z koprem włoskim). One też są niewskazane? Chętnie bym o tym poczytała. Masz jakieś źródła?

  • Czekam z niecierpliwością na relację z Cambridge. 😀

  • Ja czekam na relację z wycieczki i blogerskiego spotkania!
    ps. Ty jesteś modelką czy fotografem? 🙂
    pps. Podziwiam za naukę szwedzkiego- dla mnie to jest kosmos!

  • Zupełnie uciekł mi ten wpis, bo opublikowałaś go akurat jak byłam na wakacjach. Ale mi się zatęskniło za wami (Tobą, Angelą i Arkiem). Niewiadomo kiedy będzie kolejna okazja do spotkania 🙁 Super sierpień Ci minął 🙂

    P.S Ale bym zjadła ten bananowy chlebek 🙂

    • Oby w kwietniu się udało 🙂 Sierpień był super! Cieszę się, że Was odwiedziłam i spróbowałam Marmite, które mi zabrali na lotnisku 😮

      ps. ja też 😀

  • magdo k.

    Veganama, czy znalazlas klapki Birkenstock, ktore sa weganskie?