Krem z pieczonych pomidorów

Pomysłów na zupę pomidorową jest wiele. Osobiście najbardziej lubię formę kremów. Odpowiada mi ich konsystencja, są sycące i świetnie smakują z dobrym domowym pieczywem. W poniższym przepisie próbowałam odtworzyć pomidorówkę przyrządzaną w moim rodzinnym domu, jednak w wersji wegańskiej. Do tej zupy oprócz wspomnianego chleba, wspaniale pasuje makaron gryczany. Matylda pomidorową najbardziej lubi z ryżem, tak ja ja w dzieciństwie.
pomidory

SKŁADNIKI

  • 1700 g świeżych pomidorów
  • 1 1/2 dużej cebuli
  • 7 ząbków czosnki
  • 1 łyżeczka syropu z agawy
  • 1 łyżeczka chilli w proszku
  • 6 listków świeżej bazylii
  • 1 łyżeczka oregano
  • 2 szklanki wody
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki śmietany owsianej

PRZYGOTOWANIE

  • Ustawcie piekarnik na 200 stopni.
  • W formie do pieczenia lub na blasze ułóżcie przekrojone na pół pomidory, cebule oraz obrane ząbki czosnku.
  • Polejcie warzywa oliwą, posypcie solą i pieprzem, wymieszajcie i włóżcie do piekarnika na 45-50 minut.
  • Wyjmijcie warzywa z piekarnika, odstawcie na chwilę aby ostygły.
  • Następnie przełóżcie warzywa do garnka, dodajcie przyprawy, wodę, syrop z agawy, bazylię i zmiksujcie blenderem na gładki krem.
  • Doprawcie krem śmietaną owsianą, a następnie zagotujcie, aby smaki się połączyły.
  • Udekorujcie świeżym listkiem bazylii i podawajcie z dobrym pieczywem lub ryżem.

pomidorowa

Veganama Opublikowane przez:
  • Uwielbiam krem z pieczonych pomidorów, świetnie pasuje do niego szczypta cynamonu. Bardzo lubię też mieszany, pomidorowy-paprykowy ze szczyptą kuminu. W sezonie jesiennym dodaję też pieczoną dynię,coś wspaniałego.

    • To prawda, cynamon pasuje bardzo dobrze. Od razu kojarzy mi się z musaką takie połączenie. Pomidorowo- paprykowy też lubię. Zupy kremy są takie wdzięczne. Łatwe w wykonaniu, sycące i bardzo smaczne. Wystarczy dobrze doprawić.

  • Evelina

    O kurcze, nie wpadłabym na pomysł, żeby upic pomidory zanim zrobię z nich krem. Ale teraz jak przeczytałam Twój wpis to wydaje mi się to takie oczywiste. I brzmi pysznie! Jak tylko uda mi się dostać dobre pomidory, a nie te plastikowe to wypróbuję Twój przepis 🙂

    • No niestety ciężko teraz o dobre pomidory, to fakt. A jak u Ciebie z dostępnością ekologicznych warzyw? Pewnie jest spory wybór, prawda?

      • Jest całkiem sporo organicznych warzyw i owoców w dużych marketach, ale ceny przyprawiają o zawrót głowy. Mamy też tutaj farmy i można składać zamówienia na różnej wielkości boxy, które dostarczają raz w tygodniu do domu. Ale cenowo też nie ma szału i dostaje się konkretny zestaw, a nie zawsze wszystko pasuje. Można też na niektóre farmy jeździć samemu, ale bez auta to trochę daleko i ciężko wrócić z takimi zakupami 😉

        • Ooo bardzo fajnie z tymi farmami. Ja jeszcze nie znalazłam informacji o tego typu akcjach w Szwecji. Korzystałam z takich boksów w Warszawie. Jeszcze należałam do Kooperatywy Spożywczej. Tam to był wegański i organiczny raj! Trochę mi tego brakuje.

  • Będę pamiętać o tym przepisie kiedy nadejdzie lato 🙂

  • największą fanką pomidorowej nie byłam, zawsze wolałam rosół, ale teraz ochota na nią znacznie się zwiększyła, a tym bardziej w Twoim wydaniu – muszę spróbować! 🙂

    • Cieszę się bardzo! Szybka i łatwa zupa, mi osobiście smakuje lepiej na drugi dzień 🙂

  • iwona

    Pewnie pyszna, muszę spróbować zrobić .Iwona