Kalafiornica z pomidorami

Na diecie dr Dąbrowskiej liczba składników jest ograniczona. Przyznam się, że początkowo miałam problem ze śniadaniami. Jadłam sałatki wymiennie z zupami, ale po pewnym czasie zaczęło wiać nudą. Kalafiornica rozwiązała problem i została ze mną również po poście. Ciepłe sycące danie przypominające tofucznicę lub klasyczną jajecznicę. Czarna sól dodaje jajecznego posmaku, więc kalafior nabiera nowego wymiaru. To potrawa, którą jadłam bardzo często.Moje dziewczyny też próbowały i cieszę się, że przypadła im do gustu. Polecam każdemu nie tylko na poście. Możecie szaleć z dodatkami. Na diecie dr Dąbrowskiej najczęściej jadłam z dużą ilością przypraw, ze szczypiorkiem i pomidorami. To moje ulubione połączenie.

Składniki

  • 1 mały kalafior lub pół dużego
  • pół średniej cebuli
  • ząbek czosnku
  • kilka pomidorów koktajlowych
  • szczypiorek do posypania

Przyprawy

  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka soli kala namak (czarnej soli)
  • 1/2 łyżeczki curry
  • szczypta pieprzu
  • 1/4 łyżeczki papryki
  • szczypta pieprzu cayenne

Przygotowanie

  • Ugotujcie kalafiora podzielonego na różyczki (miękkość według uznania, ja lubię średnio twardego, kontrolujcie twardość widelcem)
  • W międzyczasie pokrojoną na drobno cebulę wrzućcie na patelnię i dodajcie trochę wody, żeby się poddusiła.
  • Następnie czosnek i przekrojone na pół pomidory koktailowe.
  • Odcedźcie kalafiora i w durszlaku potraktujcie go tłuczkiem, żeby się trochę rozdrobnił (byle nie za mocno, żeby nie zrobiła się papka)
  • Przełóżcie kalafiora na patelnie i dodajcie przyprawy.
  • Wymieszajcie wszystko porządnie i chwilę trzymajcie na małym ogniu.
  • Podawajcie z ulubionymi dodatkami, u nas zazwyczaj pojawiają się różne zielone sałaty.
Veganama Opublikowane przez: