Jadłospis wege dzieciaka-2 lata

Jadłospis dwulatka (w porównaniu do poprzednich na 6 i 7,8 miesięcy) to już spore pole do popisu. Mimo, że Matylda miała swoje momenty, kiedy wybrzydzała i nie chciała próbować nowych smaków, tak teraz je chętnie i możemy eksperymentować. Myślę, że jej kręcenie nosem na nowe potrawy poruszyło naszą kreatywność w kuchni. Nie raz, żeby przemycić dany składnik, zmienialiśmy formę potrawy albo dodawaliśmy coś niestandardowego, żeby jej zasmakowało. Bezsprzecznie królują placuszki, kotleciki i burgery, czyli coś co dziecko może wziąć do rączki albo może samodzielnie łatwo podzielić widelcem. Ale nie tylko. Na śniadanie świetnie sprawdza się jaglanka (owsianka, gryczanka), do której można zaszaleć z dodatkami ( u nas hitem są jagody goji). Do picia od wielu miesięcy niezastąpione są mleka z Soyabelli (najbardziej jaglano- kokosowe), a na kolację placuszki jaglano- gryczano- migdałowe. Zobaczcie jak wygląda opracowany przez Iwonę z Roślinny Dietetyk jadłospis dla 2 latka. Był on przygotowany jak Matylda miała skońćzone 2 lata i 4 miesiące.

Dzienna racja pokarmowa 1000 kcal

Białkowe

2 porcje dobrych źródeł białka (około 60-90 g gotowego produktu)

Pod postacią zup, sosów, gulaszy, burgerów, past itp. Zalecane drobne nasiona, rozgotowane, zostawione w wodzie po ugotowaniu aby zmiękły, z dodatkiem przypraw poprawiających trawienie: kmin, cząber, koper włoski, kozieradka, specjalne mieszanki przeciw kolkom jelitowym.

Przykładowe porcje:

2 łyżki gotowanych nasion strączkowych, 1⁄2 szkl zielonego groszku, 1 szkl mleka sojowego, 1⁄2 szklanki jogurtu sojowego, 1/4 szklanki tofu, 1 łyżka masła orzechowego, 1 łyżka orzechów/nasion

Jeżeli chodzi o Matyldę, to mam wrażenie, że niedoborów białka nigdy nie będzie miała. Uwielbia strączkowe pod wieloma postaciami. Burgery z ciecierzycą, soczewicą, połączone z kaszą jaglaną znikają w mgnieniu oka. Tak samo zresztą sama ciecierzyca, którą podbiera mi przy gotowaniu i traktuje jak chrupki (chrupki z cieciorki również bardzo lubi). Zupy z soczewicą dostawała od pierwszych miesięcy rozszerzania diety, więc ten smak również dobrze zna. Potrawy takie jak gulasz ze słodkim ziemniakiem, czarną soczewicą, czy innymi strączkowymi, również często goszczą na naszym stole. Do tego masło orzechowe i same orzechy- znów hity Matyldy. Także mam wrażenie, że tutaj dużo dało nam przyzwyczajanie jej do wielu tych smaków (strączkowych, orzechowych) po pierwszym półroczu życia.

Chrupki6

Zbożowe

4 porcje

Przykładowe porcje:

1⁄2 kromki chleba (około 15 g), 20 g płatków suchych (2 łyżki), 2 łyżki gotowanych kasz/ryżu, 1-2 łyżki (20 g) mąki

Ze zbożami również nie mamy kłopotu, bo dzień zaczynamy od owsianki/jaglanki/gryczanki. Matylda nie od razu lubiła taką formę śniadania, ale warto było przetrwać chwile buntu, bo teraz po przebudzeniu sama się dopomina i chce sypać płatki do miseczki. Do tego dochodzą zdrowe dodatki (ulubieńcem jest banan i jagody goji) i można ruszać do przedszkola. Kasze i mąki królują u nas na obiedzie i kolacji. Najchętniej korzystamy z jaglanej, gryczanej i migdałowej. Placuszki, burgery, gulasz w połączeniu ze strączkowymi i warzywami to nasi ulubieńcy.

Polecam Wam różne rodzaje płatków na śniadanie, nie opieranie się jedynie na owsianych. Jest ich teraz bardzo duży wybór : jaglane, gryczane, quinoa, kukurydziane.

salatka1

Orzechy i tłuszcze

Minimum 3 porcje tłuszczy

Przykłady porcji:

1 łyżka orzechów, nasion, 1 łyżka oleju, 1 łyżka masła orzechowego, 1/3 szt awokado

Cieszę się, że Mati lubi orzechy, bo ja w młodości za nimi nie przepadałam. Jej namawiać nie trzeba. Lubi chyba każde. Tak samo jest zresztą z masłem orzechowym (pamiętajcie, aby wybierać takie, które mają 100% zawartość orzechów lub zrobić samemu).

orzechy

Warzywa

2 lub więcej porcji

Przykłady porcji:

1 szklanka warzyw surowych, 1⁄2 szklanki ugotowanych, 1⁄2 szklanki soku warzywnego

Z ugotowanymi warzywami zupełnie nie mamy problemu, natomiast z surowymi bywa różnie. Oczywiście próbujemy ciągle jakiś nowości, ale Matylda najchętniej warzywa je na ciepło (pieczone, gotowane). W tym wieku jak najbardziej możecie podawać wszelkiego rodzaju surowe warzywa takie jak marchewka, ogórek, pomidor, papryka itp. U nas świetnie sprawdza się wspólne gotowanie. Wtedy Mati nie dość, że poznaje nazwy warzyw, owoców i innych składników, to również ich próbuje. Tak było z cieciorką, oliwkami, papryką i różnymi rodzajami fasoli.

Tak jak i przy owocach, staramy się kupować sezonowo i ekologicznie, jak jest tylko taka możliwość.

burgery3

Owoce

3 owoce lub więcej

Przykłady porcji:

1 świeży owoc, 1 kawałek większego owocu, 1⁄4 – 1⁄2 szklanki drobnych owoców lub gotowanych, 1/2 szklanki soku, 2 łyżki stołowe suszonych owoców

Jeżeli chodzi o owoce Matylda jest wybredna. Do niektórych dopiero się przekonuje. Jednak ulubieńcami od wielu miesięcy są banany, jagody goji, daktyle i jagody (lub borówki). Z resztą bywa różnie. Czasem jabłko, gruszka, ananas, maliny, ale to sporadycznie. Jesteśmy właśnie w trakcie przekonywania jej do jabłuszka, bo w przedszkolu jedzą codziennie. Poza tym soki pije chętnie.

Najlepiej podawać dojrzałe, jędrne, owoce lokalne i sezonowe. Jednak nie zawsze jest taka możliwość, więc kupując owoce importowane, należy pamiętać, aby dobrze je umyć (zresztą tak jak pozostałe oczywiście). My również staramy się kupować owoce z upraw ekologicznych, które często są w zbliżonych cenach (obserwowanie promocji, może być uciążliwe, ale zdecydowanie gra warta świeczki). Póki co również nie podajemy owoców ze skórką.

maliny

Wapń – zamienniki nabiału

1 – 1,5 porcji, zapotrzebowanie to 700 mg

Przykłady porcji:

1 szklanka mleka wzbogacanego, 1 jogurt wzbogacany, 2 plastry tofu

Oprócz gotowych produktów, takich jak mleko, tofu, czy jogurt, wiele innych naturalnych produktów roślinnych zawiera wapń. Już w ciąży nauczyłam się posypywać owsiankę/jaglankę makiem, nasionkami chia, amarantusem czy sezamem. A te właśnie małe ziarenka posiadają dużą zawartość wapnia. Poza tym polecane są brokuły, fasola biała, figi. Jest w czym wybierać. Iwona przygotowała świetną tabelkę, którą przedstawiam Wam poniżej:

produkt porcja (gram) zawartość wapnia (w mg na porcję)
tofu twarde 70 253
mleko roślinne wzbogacane w Ca 250 240
komosa biała, gotowana 50 144
jarmuż rozmrożony gotowany 100 138
mak niebieski 9 126
fasola biała (sucha) 75 122.25
mleko sojowe 100 120
brokuły, gotowane 100 118
nasiona chia 28 177
tahini 16 154
tofu miękkie 70 137
mak 10 126.6
amarantus 50 124
tempeh 100 111
tempeh 50 107.5
quinoa 50 100
kapusta, chińska (pak choi), gotowana 100 93
fasola szparagowa 100 92
masło migdałowe 40 85
orzechy laskowe 30 55.8
kapusta biała gotowana 100 48
rukola, surowa 30 45
orzechy laskowe 28 42
morele suszone 30 41.7
fasola biała gotowana 60 41
orzechy pistacjowe 30 40.5
fasola fioletowa gotowana 60 40
słodkie ziemniaki 100 38
rzepa gotowana 100 33
kalafior zielony 100 32
fasola mung gotowana 60 30
migdały blanszowane 15 30
ciecierzyca gotowana 60 28
orzechy włoskie 30 26.1
jogurt naturalny 120 200
tahini 20 85.2
migdały 30 81.9
figi suszone 30 60.9
figi suszone 28 45.4
pomarańcza 100 43
groch suchy 75 42.8
fasola kidney 60 38
agar suszony 5 31.25
twaróg 40 40
ser żółty 40 345
jogurt naturalny 120 200
Veganama Opublikowane przez:
  • mag

    Bardzo ciekawy wpis. Ja mam 3-letniego synka więc prześledziłam uważnie z odniesieniem do nas:) tylko bananów raczej nie jemy bo wg tradycyjnej medycyny chińskiej bardzi zaśluzowują i ochładzają. fajnie, że się dzielisz!! Dzięki:) A jeszcze chcialam zapytac: kiedys wspominalas, ze napiszesz cos o nauce szwedzkiego. Planujesz takiego posta? Chetnie poczytałabym..:)

    • Ja się nie stosuje do TMC, ale myślałam o tym, miałam nawet podejście jakiś czas temu. Zabrakło mi cierpliwości w przestudiowaniu całego materiału, a nie chciałam tak byle jak tego wprowadzać. A jest to szalenie interesujące 🙂

      Wiesz, z tą nauką szwedzkiego zwlekam do sierpnia/września, bo wtedy zaczynam wyższy poziom w szkole i chciałam odnieść się całościowo do programu. Książki mam zebrane, aplikacje też, ale jeszcze chciałam zobaczyć jak kolejny poziom będzie wyglądał.

  • Czytam, zazdroszczę i czekam na lepsze czasy… póki co króluje cycek i sucha bułka.. A już tyle lubiła, tylko zęby wszystko zepsuły! Ale na pewno wrócę do tego wpisu w odpowiednim momencie i mam nadzieję że będę mogła powiedzieć zupełnie co innego 😉

    • Ach i u nas były takie momenty! To minie zobaczysz 🙂 My z Arkiem już załamywaliśmy ręce, bo Matylda jadła tylko ziemniaki. Nie chciała nic innego. A chlebek jak dajesz, to fajna zabawa jest z robieniem własnego. Specjalistka wypowiedziała się powyżej @marta_bartosiewicz:disqus 🙂

      • Tylko ziemniaki?? 😀 dobre! Czyli większość dzieci ma jakąś jazdę z tym jedzeniem (a raczej jazdę mają rodzice.. ;). Zośka to dobrze zjada jak jest w gościach, muszę ją częściej gdzieś zabierać 😛 a z chlebkiem jak najbardziej, tylko że ona nie przepada musi być buła. I do tego najlepiej SUCHA. Oczywiście też można upiec własną, wiem 😉

  • Marta Bartosiewicz

    Placuszki nie raz ratowały sytuację. Kuba ma swoje chwile kiedy zje wszystko ale częściej wybrzydza. Jaglankę, owsiankę zazwyczaj dojadam bo gardzi tym ponad wszystko ale nie ustaję w trudzie i gotuję. Warzywa to największa nasza zmora, jak nie są przerobione w placki czy burgery to nie zje i już. Miał fazę na mleko więc żeby nie pił tylko krowiego to podmieniłam mu na ryżowe, teraz faza na kawę zbożową. Na szczęście suszone owoce wchodzą jak złoto:) jabłko, banan czasem jakaś pomarańcza też dadzą się zjeść. Absolutnym hitem są pierogi czy kluski kopytka.

    • Placuszki i makaron ratują matki 🙂
      Brawo dla Ciebie z tą walką o śniadania! Warto 🙂 Dla mnie to ogromna radość jak Matylda zjada teraz ze smakiem! I duma, że przetrwałam marudzenie 😀

  • Kasia

    Od którego momentu dziecko może jeść warzywa strączkowe? 🙂

    • Kasiu ja podwałam od szóstego/siódmego miesiąca. Była to soczewica, którą dodawałam do zupy przecieru. No i oczywiście później próbowałam z kolejnymi.

      • Kasia

        Teraz, po dokładniejszym obejrzeniu bloga, już widzę od kiedy 🙂 blog jest wspaniały, tak samo jak Twoje podejście do jedzenia i dzieci! Myślę, że będziesz dla mnie ważną inspiracją, kiedy będę już miała własne pociechy i będę chciała wprowadzić je na wegańską stronę mocy 🙂 pozdrawiam gorąco!!!

        • Bardzo mnie to cieszy Kasiu 🙂 Dziękuję ślicznie za wszystkie miłe słowa, służę pomocą, kiedy tylko będziesz tego potrzebować 🙂 Ściskam