Ile mam par butów, czyli czego jeszcze o mnie nie wiecie

Liebster Blog Award

Liebster Blog Award, czyli zabawa, umożliwiająca dowiedzenie się czegoś więcej o nominowanych blogerach. Nominację otrzymuje się od innego blogera, w moim przypadku od www.feminie.pl . Dziękuję ślicznie Madziu!

Na czym polega LBA?

Zabawa polega na tym, aby odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez osobę nominującą. Następnie stworzyć swoje 11 pytań i nominować kolejne 11 blogów. Należy poinformować blogerów o nominacji np. przy pomocy facebooka. Nie można nominować bloga, który wysłał Tobie wyzwanie.  

Co do samego LBA uczucia miałam mieszane. Na początku cieszyłam się bardzo z samej nominacji. Później przeraziłam pytaniem o buty i tym, że odpowiedź przeczyta mój mąż! Oczywiście żartuję, o wszystkich wie. Chyba. No dobra zobaczymy, może doda komentarz po publikacji. No i na samym końcu nie wiedziałam kogo nominować dalej, w końcu to 11 blogów. Dużo już zapewne brało udział. Jestem czytelniczką wielu blogów, które istnieją już dłuższy czas. Nie chciałam ponawiać nominacji. No, ale finalnie zdecydowałam się, wytypowałam szczęśliwą jedenastkę i stworzyłam pytania dla nich. Poniżej moje odpowiedzi na pytania od Feminine

1. Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Rodzinę.

dro17

2. Co sprawia Ci największą satysfakcję w blogowaniu?

Pozytywny feedback, nauka nowych rzeczy i nowe znajomości. Wszystko na równi. Wiele się nauczyłam odkąd mam bloga, i to rzeczy, których bym raczej nie podjęła się w innych okolicznościach. Nowe znajomości pojawiają się powoli, bo ze mnie raczej introwertyk, pokonujący swoje wewnętrzne bariery. No i oczywiście miło jest jak jest miło. Pozytywny feedback nastraja super motywująco na następne blogowe projekty!

3. Jakie trzy elementy ubioru są dla Ciebie ‘must have’ Twojej garderoby?

Czarne rurki, biały t-shirt, długi kardigan. Zastanawiałam się jeszcze nad ciemnymi jeansami, ale jednak za rurkami bardziej bym tęskniła, jakbym miała wybierać. Biały t-shirt mam aktualnie w szafie w kilku krojach i jest to mój totalny must have. No, a kardigan taki do pół łydki ma zastosowanie cały rok i jest bardzo uniwersalny.

4. Bez czego (poza kluczami, telefonem i portfelem) nie ruszasz się z domu?

Bez dziecka. Jednego albo drugiego albo bez obydwu na raz. Czasem Mati zostaje z tatą, więc biorę Lili w chustę i działamy.  Z mniej ważnych rzeczy nie związanymi z dziećmi (chusteczki, pieluchy, itp.) to jeszcze podręczny notes do zapisywania różnych myśli mniej lub ważnych.

5. Co sprawia, że w słabszym momencie dnia w jednej chwili wraca Ci dobry humor?

Rozmowa z kimś bliskim (najlepiej z przyjaciółką albo mężem). Poza tym piękne rzeczy. Czasem sam ich widok niesamowicie relaksująco na mnie wpływa. Kiedy mam chwilę dla siebie, to pomalowanie paznokci i od razu lepiej się czuję. No, ale nie zawsze się da. Próbowałam kilka razy przy Matyldzie i niestety kanapie się lakierem dostało.

6. Przy czym najlepiej się relaksujesz?

W ciszy, w lesie. Zapach lasu odpręża mnie niesamowicie. Szyszki i mech pod stopami. A jeszcze jak jest połączenie lasu i wody to już w ogóle bajka.

trol20

7. Co w sobie lubisz?

Najbardziej w sobie lubię umiejętność cieszenia się z małych rzeczy. To bardzo uprzyjemnia i ułatwia życie. Wiąże się to nierozerwalnie z zamiłowaniem do wszystkiego, co piękne. Przedmiotów, jedzenia, obrazów, wnętrz.

dynia1

8. Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia i dlaczego?

Sobota, a najbardziej sobota rano. Rodzinnie. Wtedy najczęściej wszyscy mamy wolne. Spędzamy czas razem. Realizujemy nasze wspólne projekty DIY albo ruszamy gdzieś z aparatem na zwiedzanie/spacerowanie.

9. Twoja największa słabość?

Zależy w jakiej dziedzinie. W dziedzinie zakupów mam słabość do kapeluszy i butów Melissa. Kiedy zobaczę jedno i drugie w sklepie, dostaję amoku. Kapeluszy chciałabym mieć tyle, ile jest ich rodzai i kolorów i tylko Arek mnie powstrzymuje przed zakupem kolejnych. Z Melissami jest tak samo, ale tu najczęściej jest zakup przez internet i dlatego tych butów mam więcej niż kapeluszy! Jeżeli chodzi o jedzenie, to mam słabość do bobu. Jak się dorwę do niego, to potrafię zjeść takie ilości, że aż wstyd się przyznać.

sig11

10. Lektura z lat dziecięcych do której chętnie byś wróciła?

„Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren. Kiedy myślę o samej nazwie, od razu jakieś pozytywne emocje we mnie się budzą. Już nie pamiętam dokładnie tej książki, ale wiem, że na pewno będę czytać ją dziewczynom. Tak czy inaczej wrócę do niej na pewno!

11. Ile par butów posiadasz?

22! Dużo? Nie dużo? Chyba dużo… Zdecydowanie w mojej kolekcji króluje Melissa. Od jakiegoś czasu kupuję tylko dobre jakościowo buty i nie niszczą się, nie psują, chyba dlatego tak kolekcja taka duża. Przynajmniej tak sobie to tłumaczę.

melisski

Moje pytania

  1. Lubisz podróżować po własnym kraju, czy bardziej poza jego granicami?
  2. Książka, którą chcesz przeczytać w najbliższym czasie to?
  3. Jakiego języka chciałabyś się nauczyć?
  4. Najdziwniejsza rzecz jaką zjadłaś to?
  5. Czy masz jakąś ulubioną markę odzieżową, a może kilka?
  6. Bez jakich kosmetyków do makijażu nie mogłabyś się obejść?
  7. Wolisz gotować korzystając z przepisów, czy improwizować?
  8. Wolisz jeść na mieście, czy w domu?
  9. Wolisz oglądać zdjęcia, czy być na nich?
  10. Co uważasz za największy atut swojego bloga?
  11. Jaki deser lubisz najbardziej?

Nominowani:

  1. http://cale-zycie-w-podrozy.blogspot.se
  2. http://www.messbyus.com
  3. http://swiatloczule.pl/
  4. http://smakoszkijaroszki.blogspot.com
  5. http://roslinnydietetyk.pl
  6. http://borntobevegan.blogspot.com
  7. http://www.mortycja.com
  8. http://www.skandichick.pl
  9. http:/dancewiththecamera.wordpress.com
  10. http://www.hemmahosjohanssons.com
  11. http://positivemind.pl

Jeżeli któryś z blogów był już nominowany albo nie ma ochoty wziąć udziału w zabawie i pisać specjalnego posta, to liczę na odpowiedzi w komentarzach. Ciekawa jestem szczególnie odpowiedzi na pytanie numer 4!

Veganama Opublikowane przez:
  • Ale fajne pytania! Szkoda że już nie mogę wziąć udziału 😀 dzięki że podjęłaś wyzwanie mimo początkowych obaw 🙂 odpowiedzi bardzo mnie zaciekawiły i jak zwykle zdjęcia… ❤❤❤

  • Madziu! Dziękuje ślicznie <3 Sama jestem bardzo ciekawa jakbyś odpowiedziała na te pytania, więc może się skusisz na komenatrz ? 🙂

    • Bardzo chętnie.. 🙂

      • Super! Czekam więc na odpowiedzi 🙂

  • Arek

    22 pary?! To tyle samo, co ja… przez całe życie miałem :-p

    • Oj tam oj tam, nie liczyles 😉

      • To niestety może być prawda 😛

  • Martuś, moje odpowiedzi na Twoje pytania 🙂 z przyjemnością wzięłam udział drugi raz, tak nieoficjalnie 😉

    1. Lubisz podróżować po własnym kraju, czy bardziej poza jego granicami?
    Zdecydowanie lubię odkrywać piękne miejsca w Polsce. Teraz z małym dzieckiem w ogóle nie planuję żadnych dalszych podróży, najdalej to Holandia 🙂

    2. Książka, którą chcesz przeczytać w najbliższym czasie to?
    Jakakolwiek! 😉 ostatnio bardzo brakuje mi na to czasu.. Jednak najchętniej sięgnęłabym po któryś z kryminałów: „Co nas nie zabije” lub „Pochłaniacz”. Mam nadzieję że stanie się to w najbliższej przyszłości..

    3. Jakiego języka chciałabyś się nauczyć?
    Proste – holenderskiego 😉

    4. Najdziwniejsza rzecz jaką zjadłaś to?
    To chyba jeszcze przede mną, bo nie mogę sobie nic przypomnieć 🙂 Może ma to związek z brakiem jakiś egzotycznych podróży 😉

    5. Czy masz jakąś ulubioną markę odzieżową, a może kilka?
    Lubię Reserved, od jakiegoś czasu podoba mi się tam dużo rzeczy. A tak to nie jestem fanką ubrań, więc nie przywiązuję do tego większej wagi.. Gdyby pytanie było o kosmetyki noo to co innego!

    6. Bez jakich kosmetyków do makijażu nie mogłabyś się obejść?
    O wilku mowa! Bez podkładu i tuszu do rzęs 🙂

    7. Wolisz gotować korzystając z przepisów, czy improwizować?
    Lubię zarówno to i to – kuchnia to jedna z moich większych pasji 🙂

    8. Wolisz jeść na mieście, czy w domu?
    Zdecydowanie w domu, choć wyjście od czasu do czasu jest również przyjemne.

    9. Wolisz oglądać zdjęcia, czy być na nich?
    Czy to nie będzie przejaw narcyzmu, jak powiem że być na nich…?

    10. Co uważasz za największy atut swojego bloga?
    To, że od samego początku staram się, aby był profesjonalny. Dbam o jakość zdjęć, treści, sama oprawa graficzna jest również dopracowana w każdym szczególe (ale to już zasługa genialnej graficzki).

    11. Jaki deser lubisz najbardziej?
    Zdrowy! Avocado, banan, karob (lub kakao), miód, orzechy włoskie. Wszystko blendujemy. Można zajadać łyżeczką, albo z waflami naturalnymi. Mniam!

    • Madziu, dzięki za odpowiedzi! Fajne pytania, to i ciekawe odpowiedzi 🙂 Kiedy ruszasz z holenderskim? Z książkami mam tak samo, z ukochanym serialem też, brak czasu . Totalnie! Ze zdjęciami mnie nie zaskoczyłaś, wiem, że lubisz być na zdjęciach i nie widzę w tym nic złego. Jeszcze nie jedna sesja przed nami 🙂

      • oj oby, bardzo bym chciała stanąć przed Twoim obiektywem <3
        Kiedy ruszam? raczej nigdy 😉 albo na emeryturze :):) na to już na pewno mi nie starczy czasu… 🙂 i język nieużywany ginie, a nie mam jak go używać na co dzień (no chyba że rozmówki z rodziną, ale to wtedy zacznę zapominać angielski, też niedobrze!), także nie ma to większego sensu..

  • Na prawdę nie mogę wyjść z podziwu jak mamy wiele wspólnego.

    Mam mnóstwo butów, uwielbiam je, chociaż ostatnio w ramach oczyszczania przestrzeni część sprzedałam, a część oddałam do sklepów charytatywnych. Ale nadal mam niezłą kolekcję. Biały t-shirt i rurki to podstawa mojej szafy, do tego uwielbiam kardigany, swetry, seterki. Uwielbiam podróżować, kocham weekendy, a szczególnie niedzielnie poranki.

    Właśnie kończę z nadrabianiem zaległości i zbieram się na obiecany poranny jogging! Miłego :))))

    • To prawda! 🙂

      Do mnie przyjeżdża niebawem siostra i mam zamiar jej oddać kilka par butów, mamy ten sam rozmiar. Dzięki tej zabawie zdałam sobie sprawę, że to trochę za dużo i bez niektórych spokojnie sobie dam radę! Chociaż widziałam, że moja kolekcja to nic, są osoby, które mają kilkakrotnie więcej 😀

      Nominowałam Messbyus do LBA, ale jak masz ochotę to może odpowiedz już jako Adreamerslife, a może Bougusia się skusi? Ciekawa jestem odpowiedzi!

      Cieszę się, że idziesz pobiegać, możemy się wzajemnie wspierać w tygodniowych treningach. Każde wsparcie mile widziane 🙂 Całuję!

  • Dzięki, pomyślę jak to ugryźć 😀

    • Super! Jestem baaardzo ciekawa Twoich odpowiedzi 🙂

  • Tak jak obiecałam 🙂

    1. Wolę podróżować poza granicami Polski, ale ostatnio tęsknię na krajem i będąc na wakacjach w Polsce w sierpniu zachwycałam się cudowną, polską wsią.
    2. Moja lista książek do przeczytania ma z 20 pozycji… Ale najbardziej czekam aż dorwę „Pogromcę lwów” Camilli Läckberg, genialnej szwedzkiej autorki powieści kryminalnych.
    3. Chciałabym się nauczyć hiszpańskiego.
    4. Najdziwniejsza rzecz jaką jadłam… Hm.. Przychodzi mi do głowy tradycyjne, marokańskie danie, którym jest zapiekane ciasto filo z przepysznym nadzieniem mięsnym. Danie to jest posypane cynamonem i cukrem pudrem… Brzmi dziwnie, ale było przepyszne!
    5. Bardzo lubię brytyjską markę Jack Wills, ale robię też często zakupy w Zarze. Ostatnio jednak zdecydowanie częściej zaglądam do sh w poszukiwaniu ubrań dobrej jakości.
    6. Nie wyobrażam sobie makijażu bez podkładu, różu i tuszu do rzęs.
    7. Zdecydowanie wolę gotować z przepisów. Potem sama je modyfikuję i ulepszam, ale muszę mieć bazę. Kiepska jestem w improwizacji 😀
    8. Lubię zarówno posiłki w domu jak i na mieście.
    9. Lubię być na zdjęciach. Często gdy potem oglądam te zdjęcia przypominają mi się emocje, które mi towarzyszyły w tej chwili.
    10. Może mi pomożesz z tym pytaniem i odpowiesz za mnie? 🙂 Ja za atut Twojego bloga uważam rewelacyjne zdjęcia oraz osobiste wpisy, które piszesz.
    11. Zdecydowanie będzie to panna cotta oraz creme brulee.

    Ufff! Udało się 🙂 Jakbyś miała ochotę odpowiedzieć na moje pytania to serdecznie zapraszam do siebie.

    Pozdrawiam!

    • Kochana!
      Dziękuje za odpowiedzi. Oczywiście nie zaskoczę Cię tym, że na wiele pytań odpowiedziałabym tak samo 🙂
      Ja za atut Twojego bloga uważam ciekawe teksty i to, że podkreślasz w nich celebrowanie chwili. Czasem o tym zapominam w pędzie obowiązków, a patrząc na Twojego bloga zapala mi się lampeczka, żeby zwolnić i nacieszyć się tymi momentami dla siebie. No i zdjęcia. Tak się poznałyśmy, dzięki nim!

  • Mam te same Melisski <3

    • Cudowne są, to moje ukochane buty! Nigdy mi się nie znudzą 🙂