Dziękuję!

Wczorajszy dzień dał mi dużo do myślenia. Spędziłam go w lesie, z niesamowitą osobą, w niesamowitych okolicznościach przyrody. Co w nich takiego niesamowitego, przecież to tylko las, których wiele? Otóż dla mnie takie miejsca są wyjątkowe. Odpoczywa w nich moje ciało i dusza. Co raz częściej wybieram się na samodzielne spacery na łono natury, ale w miłym towarzystwie lubię je jeszcze bardziej. Lubię ciekawe rozmowy, lubię mieć ze sobą aparat, skupić się na detalach, postać sobie w miejscu i poobserwować. W takich momentach myślę sobie, że jestem szczęściarą. Tak, czasem się nie wyśpię, tak, czasem ktoś mnie zdenerwuje. Miewam gorsze dni i brakuje mi pieniędzy na zrealizowanie swoich planów i ambicji. Chciałabym wszystko na już i nie lubię jak ktoś zmieni moje plany. Ale czy to jest naprawdę takie straszne? Potrzebuje takich momentów jak wczoraj, żeby uzmysłowić sobie, że są rzeczy ważniejsze…

Dziękuję mojemu mężowi za za to, że pozwala mi na takie samodzielne leśne wypady (i za milion innych rzeczy). Dziękuję cudownym pozytywnym osobom, które są wokół mnie (tym na wyciągnięcie ręki i tym wirtualnym) i inspirują mnie na przeróżne sposoby (nie będę wymieniać imion, one wiedzą). Dziękuję za to, że moje dzieci są zdrowe. Dziękuję, za kochającą rodzinę. Dziękuję, że mieszkam w kraju, w którym mogę być tak blisko natury. Dziękuję, za to, że moje ciało pozwala mi na aktywność fizyczną, że jestem zdrowa i silna. Dziękuję, za bieganie po leśnych ścieżkach i chodzenie boso po śniegu.

A teraz włączam youtube i oglądam sobie zdjęcia z wczorajszego spaceru.

12699147_10205582290147363_802832821_o

fot. Marta Streng

12736475_10205582290227365_946886774_o

fot. Marta Streng

domekk

okno

la4la3 la5la1las la6la2

Veganama Opublikowane przez: