11 tydzień

11 tydzień, czas leci szybko, a nas w przyszłym tygodniu czeka przeprowadzka do nowego mieszkania. Tym razem na dłużej…Trochę zamieszania przy tym, ale i porządków. Przy pakowaniu ubrań do worków próżniowych zrobiłam ich przegląd i postanowiłam, że rzeczy w których rzadko chodzę/ nie chodzę/ są za małe lub za duże oddam siostrze i ona postanowi jaki będzie ich dalszy los. Więcej informacji o moich ubraniowych rewolucjach w następnym poście.

W tym tygodniu czułam sie o wiele lepiej niż w poprzednim ponieważ pożegnałam się z mdłościami…coo za ulga. Wróciłam też na zajęcia języka szwedzkiego, ale w związku z tym, że zmieniam miejsce zamieszkania, muszę zmienić również szkołę. Mam umówione spotkanie za tydzień, ale nie wiadomo czy załapię się na najbliższy kurs, więc możliwe, że będę miała krótką przerwę.

Zdjęcie

  • Który to tydzień?
    11 według moich obliczeń, ostatecznie potwierdzę w środę na wizycie u położnej
  • Waga
    60,5kg utrzymuje się od jakichś 3 tygodni
  • Wymiary
    bez zmian 87-71-89
  • Ubrania
    Na razie zero ciążowych ubrań. Żadnych nowości, choć nie będę ukrywać, że byłam w popularnej sieciówce i przymierzałam ciążowy t-shirt 😉 Mieszczę się w swoje ulubione jeansy…nadal
  • Rozstępy
    Żadnych nowych…
  • Zachcianki
    Bez zmian, generalnie duża ochota na owoce
  • Mdłości
    Jeszcze na początku tygodnia były, ale w połowie tygodnia ustąpiły!!! Huraaa!!
  • Ćwiczenia
    Brak. Muszę jeszcze wytrzymać bez nich około tygodnia, chyba że znów dostanę zakaz…Oby nie !
  • Sen
    W ciągu dnia mi się nie zdarza, zresztą nie mam na to czasu przy Matyldzie 😉 W nocy wciąż niespokojnie. Zalecenie o spaniu na brzuchu w końcu nie sprawia mi trudności
  • Energia w ciągu dnia
    Matka polka umęczona…No brak mi energii, a mam co robić! Siły witalne wracajcie!
  • Nastrój
    Odkąd minęły mdłości jest super.
  • Co mnie drażni
    O dziwo nic.
  • Co mnie cieszy
    Że już minęły mdłości, że nie boli mnie już podbrzusze, że mąż mi pomaga przy Matyldzie kiedy tylko może… Radość na mojej twarzy w tym tygodniu.
  • Za czym tęsknię
    Za bieganiem.
  • Ruchy Kropeczki
    Na razie brak
  • Płeć
    Na razie nie wiadomo, mąż żartuje że bliźniaki.
  • Przewidywana data porodu
    10.08.2015

M.

Veganama Opublikowane przez: